Wtorek z Ligą Mistrzów! Co działo się na europejskich boiskach?

(211208) -- MADRID, Dec. 8, 2021 (Xinhua) -- Real Madrid's Toni Kroos (3rd L) celebrates his goal during the UEFA Champions League Group D football match between Real Madrid and Inter Milan at Santiago Bernabeu stadium in Madrid, Spain, on Dec. 7, 2021. (Xinhua/Meng Dingbo)

2021.12.07 Madryt
Pilka nozna Liga Mistrzow
Real Madyt - Inter Mediolan
Foto Meng Dingbo/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Bramki? Były! Czerwone kartki? Były! Emocje? Były! Tak w duym skrócie można podsumować wczorajszy dzień w Lidze Mistrzów. Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, zapraszamy na podsumowanie wtorkowych spotkań!

 Grupa A

PSG 4:1 Club Brugge

Bramki: 2’, 7’ Mbappe, 38’ 76’ (k) Messi – 68’ Rits

W grupie A pierwsze miejsce zapewnił sobie Manchester City, a drugiej lokaty pewien mógł być zespół z Paryża. Nierozstrzygnięta przed tą serią gier była kwestia trzeciej pozycji, która zapewniała wiosenną grę w Lidze Europy. Paryżanie we wczorajszym meczu zagrali w bardzo mocnym składzie i już do przerwy prowadzili 3-0. Dwa gole na swoim koncie zapisał Kylian Mbappe. Przy pierwszym trafieniu nie popisał się bramkarz przyjezdnych. Trzecią bramkę po świetnym uderzeniu lewą nogą dołożył Lionel Messi. Argentyńczyk wykorzystał także rzut karny w drugiej połowie. Honorową bramkę dla Club Brugge zdobył Mats Rits. PSG gra dalej, Belgowie odpadają i żegnają się z pucharami.

RB Lipsk 2:1 Manchester City

Bramki: 24’ Szoboszlai, 71’ Silva – 77’ Mahrez

Zespół z Niemiec rywalizował z Manchesterem City, a w korespondencyjnym pojedynku o trzecie miejsce w grupie, z belgijskim Club Brugge. Drużyna z Anglii, pomimo zapewnionego awansu, nie zamierzała odpuszczać. Pep Guardiola desygnował do gry bardzo mocną jedenastkę. Jego zawodnicy dali się jednak zaskoczyć w 24. minucie. Prostopadłe podanie Konrada Laimera na gola zamienił Dominik Szoboszlai. Węgier w sytuacji sam na sam z bramkarzem zachował zimną krew, ze stoickim spokojem minął bramkarza „Obywateli” i trafił do siatki. Po przerwie goście nadal byli stroną przeważającą, jednak gospodarze groźnie kontrowali. Po jednym z takich kontrataków wynik podwyższył Andre Silva. Fatalną stratę w tej sytuacji zaliczył John Stones. Bramkę kontaktową, i jak się okazało także honorową, zdobył Riyad Mahrez po dośrodkowaniu Oleksandra Zinchenki. Idiotycznym faulem z gry w 1/8 finału wykluczył się Kyle Walker. W pełni zasłużona czerwona kartka i jak najbardziej zasadne pytanie: co autor (faulu) miał na myśli? RB Lipsk zagra wiosną w Lidze Europy i będzie jednym z faworytów do końcowego zwycięstwa.

Grupa B

AC Milan 1:2 FC Liverpool

Bramki: 29’ Tomori – 36’ Salah, 55’ Origi

W grupie B pewny był tylko awans Liverpoolu. Pozostałe zespoły mogły fazę grupową zakończyć zarówno na drugiej lokacie dającej awans, jak i na ostatniej, oznaczającej odpadnięcie z europejskich rozgrywek. Jurgen Klopp zdecydował się na wystawienie w większości zawodników rezerwowych. Wyjątkami byli Mohamed Salah i Sadio Mane. Na prowadzenie zespół Milanu wyprowadził Fikayo Tomori, który wykorzystał niepewną interwencję bramkarza. Po 7 minutach wyrównał Salah, dobijając strzał kolegi z drużyny. Pierwsza połowa zakończyła się zatem remisem. Na zasłużone prowadzenie angielski zespół wyprowadził strzałem głową Divock Origi. Wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie i Liverpool kończy fazę grupową z kompletem punktów. Milan odpada z europejskich pucharów i może skupić się na lidze włoskiej.

FC Porto 1:3 Atletico Madryt.

Bramki: 90+5’(k) Oliveira56’ Griezmann, 90’ Correa, 90+2’ De Paul

Spotkanie w Portugalii miało bardzo dużą stawkę. Na szali pozostawał awans do wiosennych zmagań w Lidze Mistrzów. I ta stawka sprawiła, że mecz był zamknięty. Mało sytuacji w pierwszej połowie i oczekiwanie na jeden, jedyny błąd rywala, który mógł okazać się kluczowy dla losów tej rywalizacji. Prezent rywalom sprawiła defensywa „Smoków” na czele z bramkarzem. Fatalną pomyłkę Diogo Costy z zimną krwią wykorzystał Antoine Griezmann. W kolejnych minutach atmosfera zrobiła się bardzo nerwowa. Czerwona kartki obejrzeli Wendell oraz Yannick Carrasco, a także Agustin Marchesin, który „asa kier” otrzymał poza boiskiem. Goście rozstrzygnęli losy spotkania w samej końcówce. Wszystko za sprawą trafień Angela Correi oraz Rodrigo De Paula. Honorowe trafienie dla Porto zaliczył Sergio Oliveira. Zawodnicy Diego Simeone grają dalej, Portugalczycy z kolei będą występować w Lidze Europy.

Grupa C

Ajax 4:2 Sporting

Bramki: 8’ Haller, 42’ Antony, 58’ Neres, 62’ Berghuis – 22’ Santos, 78’ Tabata

W grupie C wszystko było jasne już przed wtorkowymi meczami. Sporting dzięki lepszemu bilansowi spotkań bezpośrednich z Borussią mógł być pewny awansu z drugiego miejsca w grupie. Ajax z kolei zagwarantował sobie pierwszą lokatę. Strzelanie w Amsterdamie rozpoczął Sebastian Haller, dla którego było to 10. trafienie w tej edycji rozgrywek. Tym samym Iworyjczyk został samodzielnym liderem strzelców. Czekamy na dzisiejszą odpowiedź Roberta Lewandowskiego. W 22. minucie do remisu doprowadził Nuno Santos. Fatalny błąd obrońców z Lizbony zakończył się drugą bramką dla gospodarzy. W rolę egzekutora wcielił się Antony. Cztery minuty drugiej odsłony wystarczyły gospodarzom, aby zamknąć ten mecz. Dokonali tego za sprawą dwóch trafień. W 58. minucie gola zdobył David Neres, a w 62. Steven Berghuis. Goście zaprezentowali ambitną postawę, która została nagrodzona bramką Tabaty. Oba zespoły awansowały do 1/8 Ligi Mistrzów.

Borussia Dortmund 5:0 Besiktas

Bramki: 29’ Malen, 45+2’(k), 53’ Reus, 68’,81’ Haaland

Spotkanie w Dortmundzie nie miało już żadnego znaczenia. No może poza premią finansową od UEFY za zwycięstwo w meczu. Rywalizacja miała bardzo jednostronny przebieg. Borussia kontrolawała boiskowe wydarzenia. W 29. minucie po błyskawicznej kontrze do siatki gości
trafił Donyell Malen. Przyjezdni byli zupełnie bezradni, na dodatek od 43. minuty musieli grać w osłabieniu. Czerwoną kartką ukarany został Welinton. Jakby tego było mało, Turcy stracili też gola do szatni. Jedenastkę wykorzystał Marco Reus. Druga połowa to jeszcze większa dominacja niemieckiego zespołu. Drogę do siatki Besiktasu znaleźli Reus oraz Erling Haaland, który zdobył dwie bramki. Borussię czekają występy w Lidze Europy, Besiktas natomiast żegna się z pucharami.

Grupa D

Szachtar 1:1 Sheriff Tiraspol

Bramki: 42’ Fernando – 90+3’ Nikolov

Kolejne spotkanie bez większej stawki. Ukraińcy są dużym rozczarowaniem obecnych rozgrywek i już odpadli z turnieju. Z kolei Mołdawianie to pozytywne zaskoczenie tej edycji Ligi Mistrzów. Skazywany na pożarcie Sheriff miał przed spotkaniem 6 punktów na koncie i był pewny udziału w Lidze Europy. Ukraińcy, którzy grali tylko i wyłącznie o honor, mieli w tym meczu sporą przewagę. Udało się ją udokumentować pod koniec pierwszej połowy. Na listę strzelców wpisał się Fernando. Prowadzenia nie udało się jednak utrzymać do końca spotkania. W 93. minucie wyrównał Boban Nikolov. Zespół z Mołdawii to zdecydował największa niespodzianka tegorocznych rozgrywek. Trzecie miejsce w grupie, 7 zdobytych punktów, wyjazdowe zwycięstwo z Realem Madryt oraz gra na wiosnę w Lidze Europy. Oby więcej takich historii!

Real Madryt 2:0 Inter Mediolan

Bramki: 17’ Kroos, 79’ Asensio

Artur Karaszewski