Allahyara Sayyadmanesh zanotował najlepsze wejście do drużyny Lecha Poznań od 2020, gdy olśniewający początek zaliczył…Mikael Ishak. Irański skrzydłowy ma znakomite liczby w swoich pierwszych ośmiu oficjalnych występach w barwach Kolejorza – zdobył 4 bramki i zaliczył 2 asysty. Sześć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (4G + 2A) to wynik, który stawia go w ścisłej elicie debiutantów przy Bułgarskiej w całym XXI wieku.
Nie miał racji Tomasz Kupisz z redakcji Meczyki.pl, który określał Sayyadmanesha jako piłkarza bezproduktywnego i irytującego. Irańczyk z miejsca stał się kluczową postacią ofensywy Dumy Wielkopolski, trafiając seryjnie do siatki w Ekstraklasie oraz w europejskich pucharach. Ekspert Meczyków po meczu z Thun przyznał uczciwie: – Myliłem się w ocenie tego piłkarza.
Bilans debiutów ofensywnych gwiazd Lecha w XXI wieku po pierwszych 8 meczach
Wygląda na to, że Lech znalazł w belgijskim Westerlo prawdziwego kota. Aby uzmysłowić sobie jak rzadko zdarza się debiut okraszony tyloma liczbami, warto spojrzeć na dorobek po 8 meczach (tylu, ile rozegrał dotąd Sayyadmanesh w Lechu) wielkich nazwisk z XX-wiecznej historii Kolejorza.
- Robert Lewandowski — 9 pkt (8 goli, 1 asysta),
- Mikael Ishak — 8 pkt (7 goli, 1 asysta),
- Artjoms Rudņevs — 8 pkt (8 goli, 0 asyst),
- Semir Štilić — 7 pkt (2 gole, 5 asyst),
- Allahyar Sayyadmanesh — 6 pkt (4 gole, 2 asysty),
- Łukasz Teodorczyk — 6 pkt (4 gole, 2 asysty),
- Hernán Rengifo — 4 pkt (3 gole, 1 asysta),
- Christian Gytkjær — 3 pkt (3 gole, 0 asyst),
- Gergő Lovrencsics — 2 pkt (0 goli, 2 asysty),
- Kasper Hämäläinen — 1 pkt (0 goli, 1 asysta):
Drugi po Ishaku w latach 20
Jeśli chodzi o bieżącą dekadę, dd lata 2020 roku i debiutu Mikaela Ishaka żaden nowo sprowadzony gracz Kolejorza nie wygenerował tylu bezpośrednich punktów bramkowych w pierwszych ośmiu występach, co Sayyadmanesh.