Beniaminek z Chałupnika nie wszedł w premierowy w swojej historii sezon Ekstraklasy najlepiej. Ekipa Kazimierza Moskala przegrała nieznacznie z Radomiakiem i Lechem Poznań. Klub wciąż stara się wzmacniać kadrę, tylko tego lata ściągnął wielu uznanych zawodników. Dziś pojawiły się ciekawe doniesienia na temat potencjalnego transferu Polaka, który niegdyś otrzymał miano najlepszego bramkarza sezonu Ekstraklasy.
Wieczysta Kraków pauzuje w trzeciej kolejce, jej spotkanie z GKS-em Katowice zostało na wniosek drużyny ze Śląska przełożone. Trener Moskal otrzymał zatem dodatkowe dni na pracę i rozwój drużyny, która dotąd w elicie nie zapunktowała. Aktywny chciałby także pozostać pion sportowy, który pracuje nad kolejnymi wzmocnieniami.
W bieżącym okienku Żółto-Czarni sięgnęli już po szereg ciekawych graczy. Do Wieczystej trafiali znani z polskich boisk Antonio Milic, Ben Lederman, Matus Vojtko czy 6-krotny reprezentant Polski Mateusz Wieteska. Popularnym kierunkiem były także Bałkany, skąd pozyskano Dujmovicia, Christensena czy Cavlinę. Z Gaziantepu wyciągnięto Christophera Lungoyi.
Dyskusje pojawiły się wokół obsady bramki, tam rywalizować o miejsce z Mikułką miał wspomniany Cavlina. Chorwat trafił do Wieczystej z Dynama Zagrzeb, 24-latek zasiadał jednak u zarania sezonu wśród rezerwowych. Miejsce w bramce utrzymał Antoni Mikułko, który nieźle spisał się w meczach na poziomie 1. Ligi. Mimo traconych bramek, w Ekstraklasie także popisał się kilkoma rewelacyjnymi interwencjami.
Wieczysta chciałaby jednak wykonać krok naprzód. W tym celu rozgląda się za bardziej renomowanym bramkarzem. Jak poinformował Rafał Gikiewicz, klub miał zainteresować się Mateuszem Kochalskim. To bramkarz, który w 2024 roku wyjechał ze Stali Mielec po kapitalnym sezonie, w którym często jednoosobowo walczył o utrzymanie drużyny w Ekstraklasie. Mimo 11. miejsca w tabeli, zgarnął nagrodę dla najlepszego bramkarza sezonu.
W barwach Karabachu notował solidne występy, zagrał także w Lidze Mistrzów. Mimo pobicia niechlubnego rekordu straconych bramek, przygodę można zaliczyć do udanych. Kochalski został także kilkukrotnie powołany do reprezentacji Polski, debiutu jednak jeszcze nie doczekał. Od dłuższego czasu mówiło się o powrocie do kraju, pół roku temu pytał o niego Widzew. Dla Wieczystej byłby hitową opcją i sprawdzonym wzmocnieniem pozycji bramkarza.
Żółto-Czarni nie zdobyli w nowym sezonie dotąd choćby punktu. W meczu czwartej kolejki powalczą o nie w wyjazdowym starciu z Piastem Gliwice.
Hugo Braun