Pierwsza zmiana szkoleniowca w nowym sezonie Ekstraklasy przypadła na zarządzaną w niesłychanie specyficznym stylu Wieczystą Kraków. Po przegranych 2:3 derbach z Cracovią posadą zapłacił Kazimierz Moskal, dziś poznaliśmy jego następcę. To 48-letni trener z Chorwacji, który ma zapewnić lepsze wyniki Żółto-Czarnej ekipie.
Politykę klubu z Chałupnika trafnie podsumował ostatnio Michał Trela – […] Dopóki jednak sama nie zacznie się traktować poważnie, nie ma powodu, by inni tak ją traktowali – napisał dziennikarz w Sport.pl.
Sławomir Peszko postanowił być niebywale słowny. Gdy ponad 3 tygodnie temu wskazał, że trener Moskal nie dotrwa do końca sezonu na obecnej posadzie, zakładaliśmy zamianę w okolicach długiej przerwy reprezentacyjnej, która rozpocznie się w połowie września. Huk nadszedł jednak zdecydowanie wcześniej, z takim po ostatnim meczu pożegnano doświadczonego szkoleniowca.
Wieczysta po 4 meczach ma na koncie zaledwie 3 oczka. Wszystkie pozostałe mecze przegrywała jednak tylko jedną bramką, za każdym razem wpisując na swoje konto minimum jednego gola. Futbol był atrakcyjny, momentami lekkomyślny. W każdym z pozostałych 17 klubów najpewniej uznano by, że wygrane nadejdą i trenerowi Moskalowi należy pozwolić pracować z drużyną. Tym bardziej, że dołożono do kadry Wieczystej prawdziwego ligowego tuza – Efthymiosa Koulourisa. Grek w sezonie 2024/25 strzelił w Ekstraklasie aż 28 bramek, to hitowy transfer w skali ostatnich lat w naszym kraju.
Klub z Krakowa ponownie pokazał, że jest jednym w swoim rodzaju. Trenera zwolniono, a na następcę musieliśmy poczekać kilka dni. „Wieczystospor” kwitnie zatem w najlepsze. W środowy poranek klub poinformował, że za wyniki odpowiedzialny będzie Žejlko Kopic. 48-latek ma na koncie pracę w czołowych klubach na Bałkanach: Dynamo Zagrzeb, Hajduk Split, Dynamo Bukareszt czy Botev Płowdiw. W stolicy Chorwacji osiągnął w 19 meczach średnią punktów na poziomie 2.16. Z ekipą z Bułgarii grał o europejskie puchary.
Kopić podpisał z Wieczystą umowę do końca sezonu 2026/27 z opcją przedłużenia o następny rok. Jego zespół w sobotę zagra w kolejnych derbach, tym razem z Wisłą.
Hugo Braun