W Mielcu beznadziejnie i bez bramek

2021.02.19 Mielec
Pilka nozna PKO Ekstraklasa Sezon 2020/2021
PGE FKS Stal Mielec - Cracovia
N/z Lukasz Zjawinski, Matej Rodin
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2021.02.19 Mielec
Football Polish PKO Ekstraklasa League Season 2020/2021
PGE FKS Stal Mielec - Cracovia
Lukasz Zjawinski, Matej Rodin
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus

W meczu otwierającym 18. kolejkę pomiędzy Stalą Mielec a Cracovią padł bezbramkowy remis. Gra mieleckiej i krakowskiej ekipy nie napawa kibiców nadzieją.

Na papierze pojedynek Stali Mielec z Cracovią wyglądał na idealne widowisko dla koneserów. Obie drużyny bez zwycięstwa w tym roku, obie z jedną strzeloną bramką. Człowiek wiedział, że jak usiądzie do oglądania, to nie podniesie się chyba do rana. Bo zaśnie. Szczególnie przy tej murawie. Jak wyszło?

A no trochę jak się spodziewano. Walka i charakter zamiast efektownych zagrań, tak lekko mówiąc. Mogło być naprawdę ciekawie, bo Alvarez już w 2. minucie znalazł drogę do siatki, jednak był na ogromnym spalonym. Niedługo później Daniel Pik huknął ładnie z dystansu, ale na posterunku był Paweł Strączek. Cracovia grała dużo lepiej niż przeciwnicy, ale trudno powiedzieć, czy więcej w tym zasługi Probierza i podopiecznych. Nieźle wyglądała współpraca Hanci z Pikiem, aktywny był w końcu Ricardinho. „Pasy” starały się grać atakiem pozycyjnym, ale mielczanie udanie się bronili. W końcu w 37. minucie dośrodkowanie w pole karne dotarło do Macieja Jankowskiego, ale ten po opanowaniu piłki przegrał pojedynek z Karolem Niemczyckim. A raczej z własną bezsilnością.

Mecz ożywił się po rozpoczęciu drugiej połowy. Daniel Pik ruszył w 52. minucie lewą stroną i z linii końcowej dorzucił na głowę Loshaja, który główką zmusił Strączka do parady. Kilka minut później Forsell postanowił walnąć bombę z dystansu, która ostatecznie zatrzymała się na poprzeczce.

Później swoje sytuacje mieli Hanca z ostrego kąta z wolnego oraz Pik po podaniu z prawej strony od Ricardinho, ale w pierwszym przypadku interweniował golkiper, a w drugim młodzieżowiec fatalnie przestrzelił. W 72. minucie Kolew otrzymał wrzutkę od Getingera, jednakże główkował minimalnie obok bramki. Coraz groźniej straszyła Stal, ale brakowało konkretów. Wszelkie zakusy zatrzymywała albo obrona, albo Karol Niemczycki. W związku z tym w Mielcu padł remis.

Pierwsze 45 minut dla wytrwałych, drugie dla koneserów – tak mogę określić poziom tegoż spotkania. Cracovia na przestrzeni meczu zaprezentowała się lepiej, ale nie można powiedzieć, że faktycznie mogą być z siebie jakkolwiek zadowoleni. W końcu potrafili kreować realne sytuacje, niemniej jednak wciąż nie potrafili ich wykorzystywać. Na ogromny plus młodzieżowcy – Niemczycki i Pik. Swoje, o dziwo, dorzucał też Ricardinho, któremu koledzy skrzętnie zabierali możliwe asysty. No i wrócił Budziński. Po co? Nie wiemy.

Stal za to była sprawna w obronie, nie pozwalała za dużo hulać „Pasom”, ale Paweł Strączek miał niemało do roboty. Krystian Getinger nieźle spisywał się w ofensywie, groźny potrafił być Domański czy Jankowski. Tylko że przy obecnej formie Warty i coraz lepiej wyglądającym kadrowo Podbeskidziu taka gra to za mało. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego są, póki co, największym kandydatem do spadku. Muszą przypomnieć sobie końcówkę poprzedniego roku, gdy remisowali z Lechem i wygrywali z Legią.

Stal Mielec – Cracovia 0:0

Kartki: Albin Granlund, Krystian Getinger, Robert Dadok, Grzegorz Tomasiewicz, Petteri Forsell – Matej Rodin, Daniel Pik

Stal Mielec: Rafał Strączek – Albin Granlund (46’, Robert Dadok), Mateusz Matras, Bożidar Czorbadżijski, Jonathan de Amo, Krystian Getinger – Maciej Jankowski (71’, Mateusz Mak), Grzegorz Tomasiewicz, Maciej Domański, Andreja Prokić (46’, Petteri Forsell) – Aleksandyr Kolew (79’, Łukasz Zjawiński).

Cracovia: Karol Niemczycki – Cornel Rapa, Dawid Szymonowicz, Matej Rodin, Sergiu Hanca – Ivan Fiolić (56’, Thiago), Damir Sadiković, Florian Loshaj, Marcos Álvarez (74’, Sebastian Strózik), Daniel Pik (74’, Marcin Budziński) – Rivaldinho.

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Stadion: Stadion MOSiR w Mielcu

MVP: Daniel Pik (Cracovia)

Kliknij w zdjęcie, aby odwiedzić profil autora na Twitterze!