Status quo w walce o puchary – Zagłębie dzieli się punktami z Piastem

Share on facebook
Share on twitter
2021.04.24 Lubin
Pilka nozna 
PKO Ekstraklasa sezon 2020/2021
KGHM Zaglebie Lubin - Piast Gliwice
N/z Jakub Swierczok
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2021.04.24 Lubin
Football 
Polish PKO Ekstraklasa season 2020/2021
KGHM Zaglebie Lubin - Piast Gliwice
Jakub Swierczok
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

W meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy Zagłębie Lubin zremisowało 2:2 z Piastem Gliwice. Wynik na pewno nie satysfakcjonuje obu drużyn, choć chyba bardziej cieszy się Piast, który w samej końcówce, dzięki Jakubowi Świerczokowi uratował cenny punkt.

Mecz na stadionie w Lubinie miał niebagatelną stawką, bowiem spotkały się dwie drużyny, które walczyły o udział w europejskich pucharach. Zarówno Zagłębie, jak i Piast miały po 38 punktów, tyle samo co piąty Śląsk i szósta Lechia. Przez lepszy bilans bramkowy Piast zajmował czwartą lokatę, która na ten moment dawała przepustkę do 1. rundy el. Conference League (zakładając, że w finale PP Raków pokona pierwszoligową Arkę).

To nie był zwyczajny mecz Piasta, który zwykle przyczajony, czaił się na błąd rywala. To właśnie goście z Gliwic przeważali przez pierwszą część spotkania. Przewagę ,,Piastunek” udokumentował bramką w 21. minucie Jakub Świerczok, który wykorzystał nie najlepsze ustawienie Dominika Hładuna i silnym, mierzonym strzałem pokonał bramkarza Zagłębia. Napastnik gliwiczan miał ochotę na więcej bramek, jednak Hładun tym razem stał na posterunku.

I gdy wydawało się, że Piast powiększy swój dorobek bramkowy, Zagłębie w odstępie 3 minut strzeliło 2 gole. Najpierw w 33. minucie po dośrodkowaniu Sasy Balicia świetnie odnalazł się w polu karnym Jewgienij Baszkirow, który przy stoperach Piasta jest krasnoludkiem. Kompletnie jednak nie zdążyli z asekuracją Huk i Czerwiński, przez co Piast stracił gola. W 36. minucie znów spory udział przy bramce miał Baszkirow. Jego strzał został zablokowany przez obrońców ,,Piastunek”, ale później odegrał jeszcze do Kamila Kruka, który pewnie uderzył przy słupku i ,,Miedziowi” nieoczekiwanie wyszli na prowadzenie.

Zagłębie wcale nie grało dobrego spotkania, po prostu jak we wcześniejszych spotkaniach Piast, potrafiło skorzystać z nadarzającej się okazji. Gliwiczanie zaś byli nieskuteczni. Idealną sytuację zmarnował Thiago Alves. Niecelne były też strzały Świerczoka i Czerwińskiego. Dlatego w przerwie Waldemar Fornalik dokonał zmiany. Słabo prezentującego się Steczyka zmienił Pyrka. Paradoksalnie ta roszada nic nie wniosła, bo bardziej klarowne sytuacje do zdobycia miało Zagłębie i powinno prowadzić 3:1. Dejan Drazić miał przygotowaną przez obrońców Piasta autostradę do zdobycia gola, ale zamiast skierować piłkę do siatki, przyfranzolił w trybuny.

Jak wiemy w futbolu niewykorzystane sytuacje potrafią brutalnie się mścić, a akcja Dejana Drazicia, która znajdzie zaszczytne miejsce w cyklu ,,Ekstraklasa Funny Moments” kosztowała ,,Miedziowych” dwa punkty. W 82. minucie Piast w końcu trafił do siatki. Wprowadzony z ławki Michał Żyro posłał dokładnie piłkę w kierunku Jakuba Świerczoka, a ten wyrównał stan gry. Napastnik wypożyczony z Łudogorca Razgrad skompletował dublet i zanotował 12. trafienie w ekstraklasie. Zawalił krycie przy tej akcji Djordje Crnomarković, który z każdą minutą podkreśla, że jest jednym z najgorszych piłkarzy w lidze.

Wynik 2:2 ostatecznie nie satysfakcjonuje ani jednych, ani drugich. Najbardziej zadowolona jest grupa pościgowa, a więc Śląsk, Lechia i Warta. WKS przegrał z Rakowem, ale do czwartego miejsca traci oczko. Lechia gra jutro z Legią, a Warta z Jagiellonią, która ostatnio gra w kratkę. Przed ,,Zielonymi” otwiera się za tym szansa, by wskoczyć na miejsce tuż za podium.

Zagłębie Lubin – Piast Gliwice 2:2 (2:1)

Bramki: Baszkirow 33′, Kruk 36′ – Świerczok 21′, 82′

Kartki: Kruk – Huk

Zagłębie Lubin: Hładun – Chodyna, Kruk, Crnomarković, Balić (78′ Wójcicki) – Szysz (89′ Bartolewski), Baszkirow, Żubrowski (71′ Łakomy), Starzyński (78′ Stoch), Drazić (71′ Ratajczyk) – Podliński

Piast Gliwice: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Huk, Holubek (75′ Jodłowiec) – Steczyk (46′ Pyrka), Lipski (90′ Milewski), Sokołowski, Tiago Alves (55′ Żyro), Badia (75′ Vida) – Świerczok

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

MVP: Jakub Świerczok (Piast)

Stadion: Stadion Zagłębia Lubin