Starcie dnia w LM: Liverpool kontra Villareal!

Share on facebook
Share on twitter
Trent Alexander-Arnold of Liverpool FC seen in action during the UEFA Champions League 2021/22 Round of 16 - First leg football match between FC Internazionale and Liverpool FC at Giuseppe Meazza Stadium.
(Final score; FC Internazionale 0:2 Liverpool FC)
2022.02.16 Mediolan
Pilka nozna liga mistrzow
Inter - Liverpool
Foto Fabrizio Carabelli / SOPA Images/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Już dzisiaj wieczorem będziemy świadkiem drugiego półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Liverpool podejmie na własnym stadionie hiszpański Villarreal! Szykuje nam się bardzo ciekawe widowisko.

,,The Reds” idą po finał?

Podopieczni trenera Jurgena Kloppa są faworytem nie tylko tego spotkania, ale i całego dwumeczu. Drużyna z miasta „Beatlesów” jest w świetnej formie przez cały sezon, a i ostatnie wyniki mogą robić wrażenie. W lidze ograli Everton 2:0, a wcześniej Manchester United aż 4:0. Oczywiście wspomniane drużyny mają swoje problemy. Jednakże nie są to żadne „ogórki”, a te wyniki muszą robić wrażenie. Jeszcze wcześniej wyeliminowali Manchester City z Pucharu Anglii, a akurat „The Citizens” są w wyśmienitej formie w tym sezonie. Liverpool posiada wielu kapitalnych zawodników, którzy grają w tym sezonie bardzo dobrze, więc i w tym meczu, będą oni niezwykle groźni.

„Hiszpański Kopciuszek” sprawi kolejną niespodziankę?

Z drugiej strony mamy Villarreal, czyli dużo mniejszy klub. Można powiedzieć, że miasto Vila-real liczy tylko około 50 tysięcy mieszkańców, czyli mniej niż liczy pojemność Anfield, które jest stadionem Liverpoolu. Tylko AS Monaco pochodziło z mniejszego miasta niż właśnie Villarreal. Jednakże czy to oznacza, że hiszpańska drużyna nie ma szans? Oczywiście, że nie. Podopieczni Unaia Emery’ego nie znaleźli się przecież w półfinale przypadkiem. Nie mieli również łatwej drabinki, gdyż w drodze do najlepszej czwórki tej edycji wyeliminowali Juventus oraz Bayern Monachium. Jestem w stanie zaryzykować i stwierdzić, że Villarreal miał trudniejszą drabinką niż rywale z Anglii. Dlatego nie można ich lekceważyć. Przekonał się o tym między innymi trener Bayernu Monachium Julian Nagelsmann, który zlekceważył drużynę Villarrealu. Mówił o tym po meczu Dani Parejo, piłkarz obecnego półfinalisty Ligi Mistrzów.

Trener Bayernu nie miał szacunku do nas i do piłki nożnej. Chciał rozstrzygnąć o losach dwumeczu w pierwszym spotkaniu. Czasami, gdy spluniesz, sam dostaniesz tym w twarz — stwierdził 32-latek.

Kto będzie górą?

Na papierze Liverpool musi wygrać. Jednak tak się mówiło także w przypadku Juventusu oraz Bayernu, a finalnie to Villarreal gra dalej. Liverpool będzie musiał środowego wieczoru radzić sobie bez Roberto Firmino. Z kolei w barwach Villarrealu wątpliwy występ jest Gerarda Moreno, czyli hiszpańskiego napastnika, który jest jednym z liderów drużyny.

Dla polskich kibiców ważną informacją może być fakt, że ten mecz będzie sędziował Szymon Marciniak. Mówi się, że Polak ma dostać nominację na mistrzostwa świata w Katarze, a sędziowanie takiego spotkania jak półfinał Champions League, to na pewno dobry znak. A kończąc temat tego pojedynku, to życzę wszystkim świetnego widowiska, co najmniej tak dobrego, jak wczorajsze starcie Manchesteru City z Realem Madryt!

Liverpool — Villarreal
Godzina: 21:00
Transmisja Polsat Sport Premium 1, TVP1
Komentarz: Jacek Laskowski, Robert Podoliński (TVP1)

Jakub Mirosławski