Słodko-gorzki debiut nowych trenerów. Podsumowanie 19. kolejki II ligi

Share on facebook
Share on twitter
2021.02.28 Polkowice
Pilka nozna
2 liga
Gornik Polkowice - Chojniczanka Chojnice
N/Z 
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus 

2021.02.28 Polkowice
Football
Polish 2 league
Gornik Polkowice - Chojniczanka Chojnice

Photo Pawel Andrachiewicz / PressFocus

Za nami pierwsza kolejka rundy wiosennej w II lidze. Już od samego początku nie brakowało niespodzianek, bo punkty stracili faworyci, czyli Stali Rzeszów, Motor Lublin i Górnik Polkowice. Zapraszamy na podsumowanie minionego weekendu.

We Wronkach rezerwy Lecha Poznań zmierzyły się z pretendującą do awansu Stalą Rzeszów. Co ciekawe był to pojedynek nowych szkoleniowców, bo w drużynie z Wielkopolski stery objął Artur Węska, który zastąpił Rafała Ulatowskiego, a w ekipie biało-niebieskich na ławce zasiadł Daniel Myśliwiec. Początek meczu był udany dla Stali, bo goście stworzyli sobie kilka sytuacji, po których wyszli na prowadzenie, bo piłkę do własnej siatki wpakował Adrian Laskowski. Stal powinna prowadzić znacznie wyżej, bo miała do tego wiele okazji. Tak, jednak się nie stało i poznaniacy wykorzystali nieporadność w obronie Damiana Kostkowskiego i defensor rzeszowian wyleciał z boiska. Po wykorzystanym rzucie karnym przez Krivetsa mieliśmy remis. Później na boisku strzelała już tylko jedna drużyna i byli to gospodarze. Gra drużyny Myśliwca kompletnie się posypała i w efekcie dało to końcowy wynik 5:1 dla rezerw Lecha. Goście mogli pluć sobie w brodę, a nowy szkoleniowiec zapewne miał ciężką noc po tym spotkaniu.

Nie wiem, czy jest sens mówić krótko. Będę się trochę rozwodził. Powiem to, co powiedziałem moim piłkarzom w szatni. Utwierdziłem się w przekonaniu, że nie mam zielonego pojęcia o piłce, ale znam się bardzo dobrze na ludziach – powiedział Daniel Myśliwiec po porażce z Lechem Poznań.

Rozczarował też Motor Lublin, który przegrał na inaugurację z Olimpią Grudziądz. Stery w drużynie ze stolicy województwa Lubelskiego przejął dobrze znany Marek Saganowski, jednak nie zdecydował się on na masowe zmiany w drużynie. W pojedynku z okupującym dno ligowej tabeli Grudziądzem, Motor wydawał się być faworytem. W pierwszej połowie wiele na boisku się nie działo, goście dochodzili do szans, ale nie były to jakieś poważne ostrzeżenia dla bramkarza Olimpii. Więcej działo się w drugich 45. minutach. Motor ruszył na rywala i niewiele zabrakło, a gospodarze sami wpakowali by piłkę do własnej bramki. Swojej szansy spróbowała Olimpia i to się opłaciło. Sporą aktywnością wykazywał się Portugalczyk, Jose Embalo, który ostatecznie dał gospodarzom upragnione zwycięstwo, po tym jak strzałem z lewej nogi pokonał golkipera lublinian. Dla gości była to już 6. porażka w tym sezonie.

Zasługiwaliśmy choćby na remis. W pierwszej połowie Olimpia wyprowadzała mocne kontry, a my staraliśmy się je opanować. W drugiej części my przejęliśmy kontrolę i wiadome było, że może to grozić jakąś kontrą. Niestety zdarzył się błąd w naszej linii defensywnej i wyjeżdżamy stąd bez punktu – zaznaczył po spotkaniu Marek Saganowski.

W jednym z najciekawiej zapowiadających się starć Skra Częstochowa zmierzyła się z Garbarnią Kraków. Goście dokonali w zimie ciekawych wzmocnień i z pewnością mają aspiracje do walki o wyższe miejsce, niż to okupowane przez nich obecnie w tabeli (11). Pokonanie jednak Skry na jej boisku jest zadaniem niesamowicie ciężkim. W tym sezonie udało się to tylko dwóm drużynom: Górnikowi Polkowice i Olimpii Elbląg. I ta szczęśliwa seria została przez podopiecznych Marka Gołębiewskiego podtrzymana. Jego drużyna skromnie, bo 1:0 pokonała krakowian i zaliczyła 5. domowe zwycięstwo z rzędu. Bohaterem meczu został Piotr Nocoń, który w 88. minucie po dograniu Rafała Brusiło wpakował piłkę do siatki.

To cechuje dobrą drużynę, kiedy mimo słabszego meczu udaje się pokonać rywala. Cierpieliśmy w pierwszej połowie. Wiedziałem, że jak przetrwamy najcięższy moment, to jesteśmy w stanie przeprowadzić jedną zabójczą akcję i tak też się stało – powiedział po meczu strzelec bramki.

W pojedynku kończącym 19. kolejkę Górnik Polkowice spotkał się z Chojniczanką Chojnice. Goście bardzo szybko objęli prowadzenie, po tym jak piłkę do własnej bramki skierował Jakub Szymański, niefortunnie interweniując. Goście mogli szybko podwyższyć prowadzenie, ale strzał Skrzypczaka wylądował na poprzeczce. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia osłabieni brakiem m.in. Eryka Sobkowa szukali swojej szansy, ale to goście ponownie odpowiedzieli trafieniem. W 39. minucie pięknym strzałem z dystansu popisał się Adam Ryczkowski i zrobiło się 2:0. Polkowiczanie rzucili się do odrabiania strat i zaledwie 120 sekund po stracie bramki złapali kontakt z przeciwnikiem. Autorem gola był Kamil Wacławczyk, który uderzył w zasadzie z linii pola karnego i pokonał Pawła Sokoła.

 Górnik w drugiej połowie był aktywny i to się opłaciło. W 67. minucie Marek Opałacz znalazł się świetnie w polu karnym po wrzutce z rzutu rożnego i mocnym strzałem głową zaskoczył golkipera Chojniczanki. Chwilę później „prąd” odcięło Karolowi Fryzowiczowi, który w brutalny sposób sfaulował przeciwnika i sędzia słusznie pokazał mu czerwony kartonik. Polkowice mecz kończyły w dziesiątkę, ale zdołały dowieźć remis do końca.

Swoje zwycięstwo zaliczył też GKS Katowice i dzięki temu ponownie wskoczył na 1. miejsce w ligowej tabeli. Gieksa wygrała 2:1 z Sokołem Ostróda po trafieniach Gałeckigo i Woźniaka. Podopieczni Rafała Goraka odskoczyli na 2 punkty od Górnika i w następnej kolejce czeka ich starcie z ostatnim Hutnikiem Kraków, który w tym tygodniu w lidze nie grał. W Krakowie doszło do zmiany trenera – Leszka Janiczaka zastąpił Szymon Szydełko, który w obecnym sezonie prowadził Stal Stalową Wolę w trzeciej lidze, a wcześniej właśnie w 2. lidze. Ciekawe więc, jak spiszą się jego podopieczni w starciu z tak mocnym przeciwnikiem.

Komplet wyników:

GKS Katowice 2-1 Sokół Ostróda

Lech II Poznań 5-1 Stal Rzeszów

Górnik Polkowice 2-2 Chojniczanka Chojnice

Pogoń Siedlce 2-0 Bytovia Bytów

Olimpia Grudziądz 1-0 Motor Lublin

Znicz Pruszków 1-2 Wigry Suwałki

Olimpia Elbląg 1-0 KKS 1925 Kalisz

Błękitni Stargard 1-1 Śląsk II Wrocław

Skra Częstochowa 1-0 Garbarnia Kraków

TABELA II LIGI

Fot. Flashscore

Dominik Pasternak