Byli najlepsi. Nie mieli sobie równych. Pozostałych pozostawili daleko w tyle. Zasługują na największe uznanie. Jesień była ich. To tylko kilka określeń pasujących do bohaterów naszego dzisiejszego tekstu. Zapraszamy na naszą jedenastkę debeściaków całej rundy jesiennej!
Bramkarz: Rafał Strączek
Nie Dante Stipica, nie Vladan Kovacević, nie Filip Bednarek, a właśnie Rafal Strączek został wybrany przez naszą redakcję na bramkarza rundy jesiennej. 22-letni golkiper wielokrotnie ratował Stal Mielec przed stratą bramki, i mimo tego, że w statystyce straconych goli klub z Podkarpacia nie prezentuje się najlepiej w lidze, to nadal zawodnik urodzony w Jarosławiu zasługuje na największe uznanie. Wiele punktów zostało zdobytych właśnie dzięki fenomenalnej formie Strączka. O jego potencjale wiedzieliśmy już w poprzednim sezonie, ale teraz bramkarz mielczan udowadnia, że rozwija się w błyskawicznym tempie. Latem ma wyjechać za granicę. Nic dziwnego, że skauci większych klubów zwrócili na niego uwagę, skoro w meczu z Bruk-Betem obronił dwa rzuty karne, zostając pierwszym golkiperem w Ekstraklasie w XXI wieku, któremu udała się ta sztuka.
Obrońcy: Bartosz Salamon, Raphael Rossi, Fran Tudor
Stopera Lecha nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu. Kolejorz może pochwalić się najlepszą defensywą ligi, a Salamon jest głównym dowodzącym poznańskiej formacji obronnej. Na uznanie zasługuje fakt, że 30-latek rozegrał do tej pory wszystkie ligowe mecze od 1. do 90. minuty. Oprócz dobrej postawy defensywnej, były zawodnik włoskich klubów zdobył również dwie bramki.
Rossi to kluczowy piłkarz w układance trenera Dariusza Banasika. Trener Radomiaka nie wyobraża sobie defensywy bez Brazylijczyka. 31-latek rozegrał prawie wszystkie spotkania, strzelił jednego gola, i w dużej mierze dzięki niemu Radomiak dysponuje jedną z najsolidniejszych obron w lidze (tylko 16 straconych bramek).
Fran Tudor w tej rundzie był testowany na wielu pozycjach. Niejednokrotnie trener Marek Papszun ustawiał go w trójce obrońców, w której Chorwat pełnił funkcję półprawego stopera. Często 26-latek gra również na wahadle. Zawodnik Rakowa strzelił w tym sezonie jednego gola i zanotował aż sześć asyst. W każdym meczu był groźny i starał się napędzać grę ofensywną wicemistrza Polski.
Pomocnicy: Damian Dąbrowski, Ivi Lopez, Joao Amaral
Dąbrowski to kapitan, generał i lider Pogoni. 29-latek dyrygował grą Portowców w rundzie jesiennej i wygląda na to, że będzie kluczowym zawodnikiem wiosną, gdy szczeciński klub będzie w ostatecznej fazie rywalizował o mistrzostwo Polski. Były piłkarz Cracovii strzelił również w listopadzie pierwszego gola w barwach drużyny z zachodu kraju. Pomocnik jest takim typem zawodnika, jaki każdy trener chciałby mieć w zespole.
Hiszpański pomocnik Rakowa jest liderem klasyfikacji kanadyjskiej Ekstraklasy. Ivi strzelił 10 goli (najwyższy wynik w lidze, wraz z Ishakiem) i zanotował sześć asyst (drugi najwyższy wynik, Damian Kądzior zgromadził siedem ostatnich podań). 27-latek jest jednym z głównych architektów częstochowskiej ofensywy. Trener Marek Papszun ma do dyspozycji jednego z najlepszych piłkarzy całej ligi, który może pomóc klubowi w wyrównaniu lub nawet poprawieniu wyniku z poprzedniego sezonu.
Portugalczyk to według nas najlepszy zawodnik całej rundy jesiennej. Amaral zdobył osiem bramek i zaliczył pięć asyst. Ciągnął akcje Lecha i w wielu spotkaniach był kluczowym piłkarzem Kolejorza. 30-latek odżył w Poznaniu pod wodzą Macieja Skorży, który zrobił z niego topowego pomocnika ligi. Jeśli klub ze stolicy Wielkopolski ma chrapkę na mistrzostwo Polski, dobra forma Amaral będzie niezbędna.
Skrzydłowi: Jakub Kamiński, Mateusz Mak
Najlepszy młodzieżowiec rundy i jeden z najlepszych skrzydłowych Ekstraklasy. Jakub Kamiński gra najprawdopodobniej swój ostatni sezon w barwach Lecha i z pewnością chciałby zakończyć go, wygrywając mistrzostwo Polski. 19-latek ma na koncie sześć bramek i cztery asysty, ale jego wkład w ofensywę Kolejorza jest dużo większy. To kolejny, po Amaralu, kluczowy zawodnik w zespole Macieja Skorży. Szybkość, dynamika i zwinność młodego Lechity sprawiają, że trudno jest go powstrzymać nawet najlepszym defensorom w lidze. Obecność Kamińskiego na skrzydle Lecha w rundzie wiosennej na pewno zwiększy szansę poznaniaków na końcowy sukces.
Drugi piłkarz Stali Mielec może być zaskoczeniem, ale forma Mateusza Maka na przestrzeni całej jesieni pokazała, że ten wybór nie musi być kontrowersyjny. 30-latek był najlepszym zawodnikiem Biało-Niebieskich w minionej rundzie. Zdobył siedem bramek, zanotował cztery asysty. Miał udział prawie w połowie goli strzelonych przez Stal. Dla Adama Majewskiego to istny talizman w drużynie.
Napastnicy: Erik Exposito, Bartosz Śpiączka
Wybór do jedenastki rundy jest swoistym pożegnaniem Hiszpana. Zewsząd się słyszy, że Exposito zimą wyjedzie z Ekstraklasy. Na ligowych boiskach dla Śląska 25-latek zdobył 26 bramek, w tym dziewięć tej wiosny. Był jednym z najważniejszych graczy Trójkolorowych, co udowadniał w wielu spotkaniach. Trenerowi Jackowi Magierze będzie niezwykle trudno zastąpić tak wyborowego strzelca. Wrocławianie na wiosnę mogą już nie być tak skuteczni. To pokazuje, jak wiele znaczy jeden zawodnik.
Kolejny nieoczywisty wybór. Nie Mikael Ishak czy Karol Angielski, ale właśnie Bartosz Śpiączka został naszym drugim napastnikiem, którego postanowiliśmy wyróżnić w jedenastce rundy. Gracz Górnika Łęczna jest nie tylko jednym z najskuteczniejszych Polaków w Ekstraklasie, ale również nadzieją wszystkich kibiców beniaminka. Początek sezonu był dla łęcznian okropny, ale dzięki takiemu snajperowi, jakim jest Śpiączka, wiara w utrzymanie nie gaśnie. Obecnie 30-latek ma na koncie dziewięć goli, a do liderujących Ishaka i Iviego Lopeza traci tylko jedno trafienie. Można spokojnie stawiać pieniądze na to, że wiosną poprawi swój wynik.

Ławka rezerwowych
Filip Majchrowicz – Benedikt Zech, Antonio Milić – Ilkay Durmus – Karol Angielski, Mikael Ishak, Jesus Jimenez
Oczywiście chcielibyśmy wyróżnić więcej zawodników, ale miejsc w podstawowym składzie jest tylko jedenaście. Jednak nieodłącznym elementem każdej drużyny jest przecież ławka rezerwowych. My także skompletowaliśmy takową, na której zasiedli gracze, którzy w rundzie jesiennej również zabłysnęli i pozytywnie zapisali się w pamięci kibiców.
Wśród naszych redakcyjnych „fusów” znaleźli się m.in. jeden z najlepszych strzelców ligi Mikael Ishak, który jesienią skompletował na swoim koncie dziesięć bramek, Ilkay Durmus, czyli architekt gdańskiej ofensywy czy Benedikt Zech – filar defensywy Pogoni. Swoje miejsca mają również piłkarze Radomiaka Filip Majchrowicz i Karol Angielski, stoper Lecha Antonio Milić, a także snajper Górnika Zabrze Jesus Jimenez.
Runda jesienna dostarczyła nam wielu wspaniałych pojedynków, w których zabłysnęli m.in. wyróżnieni przez nas piłkarze. Mamy nadzieję, że wiosną bohaterowie naszego artykułu podtrzymają swoją dobrą formę, a pozostali zawodnicy nas zaskoczą i dorównują najlepszym zawodnikom jesieni!
