Samuraj w Liverpoolu?

Share on facebook
Share on twitter
Minamino

Angielskie media są pewne! Takumi Minamino zostanie graczem Liverpoolu! Jeden z najlepszych zawodników młodego pokolenia przyciągnął uwagę wielu uznanych firm, lecz wydaje się, że to właśnie ekipa The Reds jest na “pole position” w wyścigu o gracza Salzburga.  Przyjrzyjmy się bliżej 24-letniemu napastnikowi i zastanówmy się co może dać drużynie The Reds.

Japończyk od prawie 5 lat reprezentuje barwy Red Bull Salzburg. Na Red Bull Arenę przybył z ojczystego Cerezo Osaka. W kraju kwitnącej wiśni strzelił 17 bramek w 85 meczach. W Europie święcił dotychczas jedyne triumfy w swojej karierze. Jest 5-krotnym mistrzem Austrii i 4 razy zdobył Puchar kraju Mozarta. Trener Byków, Jesse Marsch konsekwentnie stawia na swojego zawodnika – Minamino rozegrał 22 spośród 26 meczów w tym sezonie. Strzelił 9 goli i zaliczył 11 asyst.

Jego wszechstronność w ataku z pewnością jest olbrzymim ułatwieniem dla szkoleniowca przy ustalaniu składu meczowego, albowiem może grać aż na czterech pozycjach ofensywnych – jako napastnik, prawoskrzydłowy, lewoskrzydłowy oraz ofensywny pomocnik. Dotąd miał udział przy 11 bramkach Die Bullen. W całej kampanii strzelił 5 bramek i zanotował 6 asyst. Dwa gole i asystę zdobył w Lidze Mistrzów, m.in. przeciwko Liverpoolowi. Mówi się, że to właśnie występy w najbardziej prestiżowym turnieju klubowym w Europie zachwyciły Jurgena Kloppa i sprawiły, że Niemiec zapragnął go mieć w swoim zespole.

Kwota, biorąc pod uwagę możliwości i perspektywę rozwoju Japończyka jest raczej z kategorii śmiesznych. The Reds planują wykupić napastnika za trochę ponad 7 milionów funtów, które są w klauzuli odstępnego 24-latka. W przypadku pomyślnych wyników testów medycznych najprawdopodobniej dołączy na Anfield 1 stycznia. Dwa lata temu kibice Liverpoolu dostali świąteczny prezent w postaci transferu Virgila Van Dijka, może za parę lat będą z uśmiechem wspominać dzień, w którym do klubu dołączył Minamino.

Jakub Kowalikowski