Rosja – Polska. Mecz trwa… Szkoda, że nie na boisku

Share on facebook
Share on twitter
2020.06.10 Lodz
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2019/2020
LKS Lodz - Jagiellonia Bialystok
N/z Szymon Marciniak
Foto Rafal Rusek / PressFocus

2020.06.10 Lodz
Football Polish PKO Ekstraklasa season 2019/2020
LKS Lodz - Jagiellonia Bialystok
Szymon Marciniak
Credit: Rafal Rusek / PressFocus

Nie milkną echa meczu Ligi Narodów pomiędzy Turcją a Rosją, wygranego przez piłkarzy z nad Bosforu 3:2. Na sędziującego to spotkanie polskiego sędziego, Szymona Marciniaka spadła fala krytyki z powodu popełnionego błędu. Arbiter piłkarski też człowiek, może się pomylić, ale czy należy go oskarżać o celowe sędziowanie na niekorzyść danej drużyny?

Turcja – Rosja. Mecz o prowadzenie w grupie III Dywizji B Ligi Narodów. Pewnie nas by to specjalnie nie interesowało gdyby nie to, iż Sborna uważa, że nie zagrali przeciwko Turcji, tylko trójce arbitrów, którzy podyktowali m.in. rzut karny…

Co do samego rzutu karnego – błąd Szymona Marciniaka. Wielka szkoda. Zrozumiana jest złość, ale błędy sędziowskie to powszedni chleb. Cały inny negatywny kontekst meczu względem naszej ekipy sędziowskiej – bezcelowy!

Pragnę zacytować ”wybitnego” wieszcza rosyjskiego futbolu, który udzielił wywiadu dla portalu sport24.ru. Znający imię i nazwisko automatycznie skojarzą o kogo chodzi.

Roman Pawliuczenko: ”Sędziowie tego meczu są łajdakami. Szkoda, że chcemy normalne rywalizować, ale zjawia się pan w czarnym stroju i zaczyna swój koncert, co wypacza wynik meczu. Polski sędzia bezczelnie załatwił naszą drużynę. Dyktuje rzut karny, choć wcale się nie należał. Wyrzucił z boiska Siemionowa, choć nie powinien zostać ukarany czerwoną kartką. Nie rozumiem, jak można tak wpłynąć na wynik i jeszcze potem czuć się dobrze. Można wyciągnąć wniosek, że polscy sędziowie zabili ten mecz. Polacy nie lubią Rosjan, widać to po takim meczu.”

„Laguna złamał poprzeczkę drużynie Radzieckiej…”

W trakcie pisania tego artykułu przypomniała mi się postać sędziego Laguny z „Piłkarskiego Pokera”. On też na boisku skrzywdził Rosjan… ZSRR. Może to nie to samo, ale wydźwięk teraz ma podobny jak zwycięstwo w jakiejkolwiek dyscyplinie Polski nad bratnim narodem komunistycznym.

Tak było wtedy. Teraz powracamy do tamtych trendów. Tylko niestety z nieprawdopodobną nienawiścią. Gdy czytam taki tekst, który ze swojej jamy gębowej posłała znana postać futbolu „Sbornej” to pojawia się pytanie – czy nienawiść jest coraz większa obywateli Rosji do naszych rodaków?

Szymon Marciniak jest jaki jest – można go lubić lub nie, lecz z pewnością to obiektywny arbiter. Jeśli ktoś takie teksty pisze to nie powinien być w jakichkolwiek władzach – nawet klubu działkowca. Dlatego mam prośbę do wszystkich, którzy tak negatywnie oceniają kogokolwiek – pomyślcie dwa razy nad negatywnym tego wydźwiękiem. Ten Pan nie myślał i z tego może być międzynarodowy skandal.

Mariusz Bogucki