Pozdrowienia z zaplecza 21/22 #18

Share on facebook
Share on twitter
2021.11.20 Kielce
Pilka nozna Fortuna 1 Liga sezon 2021/2022
SKRA Czestochowa - Korona Kielce
N/z Podziekowanie kibicom  Adrian Danek
Foto Rafal Rusek / PressFocus

2021.11.20 Kielce
Football Polish Fortuna First Division season 2021/2022
SKRA Czestochowa - Korona Kielce
Podziekowanie kibicom  Adrian Danek
Credit: Rafal Rusek / PressFocus

Obyło się w 18. kolejce bez większych niespodzianek, oprócz przełamania w Sosnowcu. Nie oznacza to, że nie było ciekawie. Zapraszamy na podsumowanie.

Lider wciąż na tronie

Miedź Legnica – Odra Opole 2:0

Bramki: Maciej Śliwa 69’, Patryk Makuch 90’ (k)

Mimo niezłego wyniku gra „Miedzianki” nie powalała. Zwycięstwo przyszło dosyć męcząco. Szczególnie kontuzja Caroliny w 40. minucie wzmogła ataki rywali. Odkrycie się opolan wykorzystali jednak w 69. minucie gospodarze. Maciej Śliwa po podaniu Domingueza oszukał obrońcę i zręcznym strzałem trafił do siatkę. Zwycięstwo przypieczętował w doliczonym czasie z rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką Patryk Makuch.

Zagłębie trafia w dobrą kratkę

Zagłębie Sosnowiec – Arka Gdynia 1:0

Bramki: Szymon Sobczak 24’

Druga porażka z rzędu? W końcu jakaś powtarzalność w gdyńskiej drużynie, szkoda tylko, że nie za bardzo pozytywna. Jasne, gdynianie grali lepiej. Z drugiej strony trudno mówić o „graniu lepiej”, kiedy daje się sosnowiczanom wygrać pierwszy mecz na Stadionie Ludowym. Szymon Sobczak wykonał wyrok na dołujących „Arkowcach” w 24. minucie, gdy wyszedł sam na sam po dwójkowej akcji z Banaszewskim i pokonał bezradnego Daniela Kajzera. Katastrofalny pokaz obrony. O dziwo świetnie za to zaprezentowała się defensywa gości, która nawet po opadnięciu z sił w drugiej połowie stanowiła istny mur. Pytanie tylko, czy nie jest to bardziej sprawka miernej ofensywy rywala.

Korona znów straszy

Skra Częstochowa – Korona Kielce 1:4

Bramki: Maciej Mas 23’ – Dawid Błanik 13’, Jacek Podgórski 53’, Marcin Szpakowski 64’, Jakub Górski 90’

Rozwścieczony wicelider przejechał się walcem po pozytywnym zaskoczeniu obecnego sezonu. Powrócił Frączczak, powrócił pazur. Już w 13. minucie, właśnie po dobitce strzału Frączczaka, otworzył wynik Dawid Błanik. 10 minut później wyrównał jednak Maciej Mas w identycznej sytuacji. „Koroniarze” wyszli na prowadzenie ponownie po zmianie stron, gdy Jacek Podgórski popełnił cudowny strzał z dystansu wprost w okienko bramki. Niedługo później na listę strzelców wpisał się Marcin Szpakowski, a dzieła zniszczenia dokończył w końcówce z bliska Jakub Górski. Tym samym kielczanie ponownie znaleźli się na 3. miejscu w tabeli.

Łodzianie dobijają się do szczytu

ŁKS Łódź – GKS Tychy 2:0

Bramki: Maciej Radaszkiewicz 20’, Maciej Wolski 88’

„eŁKSiacy” w końcu wracają do strefy barażowej, a z taką grą mogą celować jeszcze wyżej. W 20. minucie Dominguez popisał się genialnym kunsztem po zamarkowaniu strzału wrzucił piłkę w pole karne, gdzie świetnie wyczuł intencje kolegi Radaszkiewicz, który wybiegł zza obrońców i strzelił wprost do siatki. ŁKS nie spuszczał z tonu, wręcz przeciwnie. Dzięki temu w 88. minucie Maciej Wolski potwierdził ważną wygraną golem, który wynikł z rykoszetu od Wołkowicza. „Rycerze Wiosny” mają tylko 3 punkty straty do czwartego Podbeskidzia, a przed sobą zaległe spotkanie.

„Widzewiacy” dalej bez zwycięstwa

Sandecja Nowy Sącz – Widzew Łódź 2:2

Bramki: Damir Šovšić 62’ (k), Błażej Szczepanek 67’ – Dominik Kun 45’, Paweł Tomczyk 89’

Kto podmienił podopiecznych Janusza Niedźwiedzia? To już piąty mecz z rzędu bez zwycięstwa w ich wykonaniu. Tym razem udało im się zachować punkt rzutem na taśmę. Widzew wyszedł na prowadzenie tuż przed końcem pierwszej połowy, gdy Dominik Kun skorzystał z podania Bartosza Guzdka. Po zmianie stron to gospodarze wyprowadzili dwa ciosy. Wpierw Šovšić silnym strzałem po ziemi pokonał Wrąbla, a następnie Szczepanek ograł Stępińskiego i szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść Sandecji. Punkt przyjezdnym zapewnił Tomczyk, który po podaniu Kuna i wygraniu pojedynku biegowego z Osyrą umieścił piłkę w bramce.

Reszta stawki

Puszcza Niepołomice – GKS Jastrzębie 0:0

Zmiana trenera GKSu nie przyniosła póki co wiele korzyści, a samo spotkanie było definitywnie z gatunku dla koneserów. Żaden z golkiperów nie musiał się starać, żeby utrzymać czyste konto, bo i ofensywa z obu stron się nie starała, aby coś zmienić. Zasłużony remis, z którego bardziej cieszą się goście.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Polkowice 4:0

Bramki: Mathieu Scalet 8’, 56’, Kamil Biliński 76’, Titas Milašius 79’

Polkowiczanie udowodnili, czemu są na ostatnim miejscu, a gospodarze wysunęli kolejne argumenty do walki o awans. Już w 8. minucie Mathieu Scalet otworzył wynik zaskakując golkipera strzałem przy słupku. Ponownie wpisał się na listę strzelców w 56. minucie po indywidualnej akcji. 20 minut później Kamil Biliński dołożył swoje 3 grosze, a wszystko zamknął Titas Milašius wykorzystując dośrodkowanie Janoty.

Chrobry Głogów – Stomil Olsztyn 2:0

Bramki: Hubert Turski 34’, Dominik Piła 69’

Nie udało się podtrzymać dobrej serii Stomilu. Głogowianie bez większych problemów poradzili sobie z rywalem. W 34. minucie Hubert Turski wykorzystał gapiostwo Beniamina Czajki i pokonał golkipera w pojedynku sam na sam. W drugiej połowie Dominik Piła postawił kropkę nad „i” przepięknym strzałem z 25 metrów wprost w okienko.

Wyniki:

Puszcza Niepołomice – GKS Jastrzębie 0:0

Miedź Legnica – Odra Opole 2:0

Zagłębie Sosnowiec – Arka Gdynia 1:0

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Polkowice 4:0

Skra Częstochowa – Korona Kielce 1:4

ŁKS Łódź – GKS Tychy 2:0

Chrobry Głogów – Stomil Olsztyn 2:0

Sandecja Nowy Sącz – Widzew Łódź 2:2

Tabela Fortuna 1 Ligi

fot. 90minut.pl