Pozdrowienia z zaplecza #10

Share on facebook
Share on twitter
2020.09.06 Lublin Pilka nozna Fortuna 1 liga Sezon 2020/2021 
Gornik Leczna - Resovia Rzeszow
N/z Pawel Sasin
Foto Wojciech Szubartowski / PressFocus 2020.09.06 Lublin Polish Football Season 2020/2021 
Gornik Leczna - Resovia Rzeszow
Pawel Sasin
Credit: Wojciech Szubartowski / Pressfocus

Ależ masakra. Żal cokolwiek pisać, koronawirus po prostu rozdupcył całą kolejkę. Jedynie dwa spotkania udało się w ogóle rozegrać, na szczęście chociaż jedno z nich wyglądało całkiem nieźle. Będzie krótko i treściwie. Zapraszam!

Tyska ofensywa daje o sobie znać

GKS Tychy – GKS Jastrzębie 3:1

Bramki: Bartosz Biel 11’, Oskar Paprzycki 24’, Dominik Połap 93’ – Daniel Rumin 84’

Maszyna Artura Derbina przejechała się po kolejnej ofierze. Tym razem padło na biedny, wykończony, skopany, siedzący w kącie GKS Jastrzębie. Tyszanie nie czekali długo z atakiem i już w 11. minucie wyszli na prowadzenie po dośrodkowaniu Wołkowicza na głowę Biela. Szybko odpowiedzieć chciał Szczepan po zabawieniu się z obrońcami, na drodze stanął ostatecznie Jałocha. Do ofensywy wrócili gospodarze, z dystansu groźnie uderzał Bartosz Szeliga. Druga bramka przyszła wkrótce po tym, gdy przedłużoną przez Nowaka centrę Grzeszczyka wykorzystał Oskar Paprzycki. Do końca połowy spróbował jeszcze Wołkowicz, który spowodował dosyć kiepską interwencję Drazika, na jego szczęście obrona zażegnała niebezpieczeństwo.

W drugiej połowie było znacznie spokojniej. Dopiero w 84. minucie udało się Jastrzębiu złapać kontakt. Daniel Rumin zakręcił się pod polem karnym i przepięknym strzałem w samo okienku pokonał Jałochę. Chwilę później Grzeszczyk był bliski zmuszenia Drazika do wyciągania futbolówki z siatki. Goście mieli niesamowitą sytuacją do wyrównania w końcówce, kiedy to instynktownie bramkarz Tyszan wybronił główkę Szczepana. Niestety, nie było remisu, a 3:1. Z powodu nieporozumienia Drazika ze Słodowym ten pierwszy stracił futbolówkę przy linii środkowej, a na pustej bramki trafił Połap.

Brak emocji do samej końcówki

Górnik Łęczna – Miedź Legnica 1:0

Bramki: Paweł Baranowski 94’

Bardzo ciekawe zestawienie trafiło się nam na zakończenie tej jakże długiej serii spotkań. Najlepsza defensywa ligi trafiła na drużynę–remis w postaci Miedzi Legnica. Stało się to, czego mogliśmy się spodziewać – remis trwał prawie do samego końca, a łęcznianie utrzymali czyste konto. W 23. minucie z rzutu rożnego zostało posłane dośrodkowanie na 4. metr, gdzie trochę przeszkodzili sobie Paweł Baranowski z Bartoszem Śpiączką, ale ostatecznie to ten pierwszy główkował centymetry obok bramki. Odpowiedzieć na to chciał Joan Roman, ale jego strzał z dosyć ostrego kąta ominął słupek. W 43. minucie Paweł Sasin wykonał głębokie dośrodkowanie, które dotarło to atakującego wślizgiem piłkę Stasiaka, jednakże Heweltowi się to wybronić. Sama końcówka pierwszej połowy stanęła pod znakiem fatalnego błędu Sasina, który wystawił Dawidowi Pance istną patelnię, a ten przegrał pojedynek sam na sam z Gostomskim.

Miedź po powrocie na murawę nie czekała długo z atakami i już w 47. minucie Kamil Zapolnik z 16. metra zmusił golkiper do wyciągnięcia się jak struna. Mecz z czasem ewidentnie się uspokajał, poważnych akcji było jak na lekarstwo, należało czekać się do ostatnich minut. Najpierw Śpiączka główkował wprost w Hewelta po centrze Kukułowicza, potem Drzazga uderzał z wolnego ponad poprzeczką, a na koniec zamieszanie po dośrodkowaniu z dalekiego rzutu wolnego wykorzystał Paweł Baranowski i w 94. minucie wywalczył swojemu zespołowi 3 punkty.

Zaległe spotkania

Radomiak Radom – Puszcza Niepołomice 2:0 (zaległe spotkanie 4. kolejki)

Bramki: Damian Gąska 34’, Damian Jakubik 41’

Górnik Łęczna – Arka Gdynia 2:0 (zaległe spotkanie 3. kolejki)

Bramki: Bartłomiej Kalinkowski 80′, Przemysław Banaszak 89′

Wyniki:

GKS Tychy – GKS Jastrzębie 3:1

Górnik Łęczna – Miedź Legnica 1:0

Terminarz zaległych spotkań:

28.10 Radomiak – GKS Tychy (8. kolejka)

30.10 Chrobry Głogów – Odra Opole (10. kolejka)

TABELA FORTUNA 1.LIGI:

fot. 90minut.pl