Powtórzyć wynik z Estonii! Śląsk gra dziś rewanż z Paide!

Share on facebook
Share on twitter
2021.05.09 Grodzisk Wielkopolski
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2020/2021
Warta Poznan - Slask Wroclaw
N/z Jacek Magiera
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2021.05.09 Grodzisk Wielkopolski
Football Polish Ekstraklasa season 2020/2021
Warta Poznan - Slask Wroclaw
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus

Zespół Jacka Magiery stanie dziś przed szansą wywalczenia awansu do II rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Wrocławianie w pierwszym meczu pokonali swoich estońskich rywali 2-1, ale dzisiaj trzeba zagrać o wiele lepiej, by za tydzień zameldować się w kolejnym etapie eliminacji.

W pierwszym spotkaniu bramki zdobywali tylko piłkarze Śląska. Takie stwierdzenie w przypadku trafień podopiecznych Jacka Magiery jest oczywiście w pełni normalne, ale może budzić konsternację, patrząc na to, że w meczu przed tygodniem padł wynik 2-1. Dla drużyny Paide trafił bowiem obrońca „Trójkolorowych”, Wojciech Golla.

Trzeba udowodnić siłę

Co oznacza dla Śląska rezultat wywalczony na estońskiej ziemi? Polska drużyna drugi raz w tym sezonie jest niejako ofiarą reformy usuwającej podwójne premiowanie bramek zdobytych na wyjeździe. Wynik 2-1 w poprzednim sezonie byłby znacznie lepszy, bo nawet w przypadku zwycięstwa Estończyków 1-0 , wrocławianie i tak awansowaliby dalej. Teraz taki rezultat oznaczałby dogrywkę. W podobnej sytuacji była Legia, która na wyjeździe pokonała Bodo/Glimt 3-2 i gdyby Norwegowie po 90 minutach prowadziliby 1-0, mistrzów Polski czekałyby dodatkowe dwa kwadranse. Nie ma jednak co gdybać i zastanawiać się nad reformami, bo awans do kolejnych rund powinno się potwierdzać w obu meczach, a nie tylko tym pierwszym.

Hiszpańska pomoc

W dzisiejszym spotkaniu Jacek Magiera będzie miał do dyspozycji Erika Exposito, który z powodu kontuzji nie mógł wystąpić w pierwszym meczu. Obecność hiszpańskiego snajpera to duża przewaga „Trójkolorowych”. 25-latek w poprzednich rozgrywkach ekstraklasy strzelił dla Śląska 9 goli, a kibice liczą, że zdobywanie bramek w obecnym sezonie rozpocznie już od starcia z Paide! Warto również przypomnieć, że na ławce trenerskiej zobaczymy Jacka Magierę, którego w Estonii zabrakło przez pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Przed meczem trener jednak przyznał, że z jego zdrowiem jest już wszystko w porządku.

Doping kibiców

Piłkarze Śląska nie będą dzisiaj sami. Około godziny 16:30 klub potwierdził, że na wieczorny mecz sprzedało się 10 tysięcy biletów! Fanów „Trójkolorowych” będzie pewnie trochę więcej, więc podopieczni Jacka Magiery będą mogli zainaugurować sezon 2021/22 na własnym stadionie w obecności wielu osób. Miejmy nadzieję, że pierwsze spotkanie przy ulicy alei Śląskiej zakończy się happy endem.

Daleka wycieczka

Jeśli Śląsk awansuje do kolejnej rundy, trafi na ormiański zespół Ararat Erywań. Klub ze skraju Europy i Azji w dwumeczu pokonał węgierki Fehérvár FC 3-1. W pierwszym spotkaniu padł remis 1-1, ale w rewanżu „Białe Orły” nie pozostawiły swoim rywalom złudzeń, wygrywając 2-0.

Na razie Polska prezentuje się w europejskich pucharach całkiem przyzwoicie. Do tej pory grała tylko Legia i nie zawiodła kibiców nad Wisłą. W dwumeczu drużyna Czesława Michniewicza pokonała Bodo/Glimt z Norwegii 5-2. Miejmy nadzieję, że dziś kroku stołecznej ekipie dotrzyma Śląsk. Pozostałe dwie ekipy z ekstraklasy do gry dołączą w II rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Pogoń zmierzy się z chorwackim Osijekiem, a Raków zagra ze zwycięzcą meczu FK Suduva – Valmiera FC.

Kuba Kowalikowski
Kliknij w zdjęcie, aby odwiedzić profil autora na Twitterze!