Podsumowanie lig zagranicznych #2: Rangersi wracają na szczyt. Ajax ponownie najlepszy w Holandii. Emocjonująca batalia o tytuł w Turcji

Share on facebook
Share on twitter
morelos

W pandemicznym sezonie 2020/2021 emocji w rozgrywkach ligowych nie brakowało. Minione rozgrywki dostarczyły nam wiele sensacyjnych rozstrzygnięć, mistrzostwa zdobywały drużyny, które przed kampanią 20/21 nie były głównym faworytem w wyścigu po tytuł mistrzowski. Tak sezon zakończył się m.in. w Turcji, gdzie mający niedawno problemy finansowe Besiktas Stambuł wygrał ligę albo w Szkocji, gdzie Rangers FC uporało się z kłopotami, które mieli parę lat temu i przerwali dominację w rozgrywkach lokalnego rywala – Celticu. Zapraszam na drugą część podsumowania lig zagranicznych 2020/2021!!

Holandia – Na Ajax nie ma mocnych

Trzeci sezon z rzędu i 28. raz w historii Ajax Amsterdam został mistrzem Holandii. Podopieczni Erika Ten Haga finiszowali z przewagą aż 16 punktów nad drugim, PSV Eindhoven. Ajax zmiażdzył konkurencję – w 34 spotkaniach defensywa mistrza Holandii straciła zaledwie 23 gole, a ofensywa przejechała się po rywalach niczym walec, zdobywając aż 102 bramki. Aż 16 goli padło w rywalizacji ze spadkowiczem, VVV Venlo. Zwycięstwo na wyjeździe 13:0 było najwyższym w historii ligi holenderskiej.

Kluczowymi postaciami Ajaxu w tym sezonie byli Dusan Tadić (14 bramek), powracający z wojaży zagranicznych, Davy Klaassen (12 goli) i autor 11 trafień, najdroższy transfer w historii klubu, Sebastian Haller (sprowadzony zimą za 23 mln euro). Za odkrycie rozgrywek można uznać kolejną perełkę akademii z Amsterdamu, Ryana Gravenbercha. 19-latek posiada umiejętności techniczne, które pozwalają mu kontrolować grę. Jest przydatny i w ofensywie i w defensywie, ma wszystkie predyspozycje by rozwinąć się w rewelacyjnego piłkarza środka pola.

Podium Eredivisie uzupełniło PSV, które zagra w II rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów i AZ Alkmaar, które zagra w ostatniej fazie play-off Ligi Europy. Na czwartym miejscu premiującym grę w III rundzie kwalifikacji Conference League uplasowało się Vitesse Arnhem. Poprzez ligowe baraże w nowo powstałych rozgrywkach zobaczymy także Feyenoord Rotterdam.

Z ligi spadł ADO Den Haag, VVV Venlo, oraz FC Emmen. Co ciekawe, królem strzelców rozgrywek został napastnik Venlo, Giorgios Giakoumakis, który jeszcze rok temu bronił barw Górnika Zabrze. Grek w ekstraklasie nie grzeszył formą strzelecką, zdobywając 3 bramki w 12 spotkaniach na wypożyczeniu z AEK-u Ateny. Dopiero odpalił w Holandii, gdzie w 34 spotkaniach trafił do siatki rywali aż 26 razy.

Awans do Eredivisie wywalczyło SC Cambuur, który drugi raz z rzędu okazał się lepszy od rywali w drugiej lidze w Holandii. W ubiegłym roku ze względu na przedwczesne zakończenie rozgrywek z powodu pandemii, holenderska federacja przerwała sezon i nie pozwoliła na historyczny awans. Teraz nic już nie przeszkodziło ekipie z Leeuwarden w wywalczeniu promocji. Po czterech latach przerwy do holenderskiej ekstraklasy wracają Go Ahead Eagles i zwycięzca barażów, NEC Nijmegen.

Szkocja – Dominacja Celticu przerwana przez maszynę Gerrarda

36 lat temu po raz ostatni mistrzem Szkocji została drużyna, która nie jest z Glasgow. Było to Aberdeen w sezonie 1985/1986. W kampanii 20/21 nic nie uległo zmianie, ale tym razem tytuł powędrował do drużyny z niebieskiej części miasta. Rangersi przerwali 9-letnią dominację lokalnych rywali, Celticu. Ekipa Stevena Gerrada była w minionych rozgrywkach fantastyczna. Nie przegrała ani jednego spotkania w sezonie, pieczętując zdobycie trofeum już w marcu, na 6 kolejek przed końcem rozgrywek.

Nowy mistrz Szkocji zgromadził na swoim koncie 102 punkty, wygrywając 32 mecze i tylko 6 remisując. Ekipa Stevena Gerrarda wygrała wszystkie 19 spotkań w roli gospodarza. Bilans goli też miał imponujący – 92 strzelone i tylko 13 straconych. W tabeli Rangersi aż o 25 punktów wyprzedzili drugi Celtic. Spory udział w zdobyciu tytułu miał obrońca, James Tavernier, który został wybrany MVP sezonu. 29-latek, który był także kapitanem zespołu, w 29 spotkaniach zanotował double-double – 11 goli i 10 asyst. To liczby, które zwykle nie są notowane przez obrońców, jednak Tavernier przez swoją szybkość na boku obrony, był często najlepszym playmakerem drużyny. Oprócz niego, spory wkład w triumf Rangersów mieli Alfredo Morelos (11 goli), Kemar Roofe (10 bramek), czy Ryan Kent (8 trafień).

Tym samym Rangersi prowadzeni przez trenera Stevena Gerrarda, legendę Liverpoolu zakończyli dziewięcioletnią tułaczkę na szczyt. A przecież jeszcze niedawno, bo w 2012 roku klub z Ibrox Park został zdegradowany za nieprawidłowości finansowe. Pod zmodyfikowaną nazwą Rangers FC klub wrócił do Premiership w 2016 roku, a po pięciu latach zdominował krajowe rozgrywki. Rangersi zagrają w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, a rundę wcześniej swoją przygodę rozpocznie wicemistrz kraju, Celtic. W kwalifikacjach do Conference League zagrają trzecie Aberdeen i czwarty Hibernian. O awans do Ligi Europy postara się sensacyjny triumfator Pucharu Szkocji, St. Johnstone. Ligę opuściły Kilmarnock i Hamilton Academical. W przyszłym sezonie do Premiership powrócą dwie znane marki, Hearts i Dundee.

Turcja – Galatasaray minimalnie przegrywa walkę o tytuł z Besiktasem

Jeszcze niedawno mierzyli się z problemami finansowymi, a w kampanii 20/21 wygrali ligę turecką. Mowa o Besiktasie Stambuł, który zaimponował swoją postawą w minionych rozgrywkach. Podopieczni Sergena Yalcina wywalczyli tytuł w dramatycznych okolicznościach, w ostatniej kolejce. O 16. tytule mistrza Turcji dla Besiktasu zadecydował… jeden gol. W ostatniej serii gier szanse na mistrzostwo miało także Galatasaray, które wygrało z Malatyasporem 3:1. To zwycięstwo ostatecznie nic nie dało, bo Besiktas wygrał z Goeztepe 2:1 i w tabeli końcowej był lepszy o jedną bramkę. Gola na wagę mistrzowskiego zdobył z rzutu karnego Rachid Ghezzal, na 20 minut przed końcem meczu. W porównaniu do polskiej ligi, w Turcji o mistrzostwie decydował nie bilans bezpośrednich meczów, a ilość zdobytych bramek.

Stambulskie podium uzupełniło Fenerbahce, które zagra w eliminacjach do Ligi Europy. Czwarty Trabzonspor i piąty Sivasspor zagrają w eliminacjach do Conference League.

To był dziwny sezon w wykonaniu Polaków w tureckiej ekstraklasie. Najskuteczniejszym Polakiem nad Bosforem został Artur Sobiech, który zdobył 9 goli dla Fatih Karagumruk, który jako beniaminek zajął 8. miejsce w lidze. Nieźle spisał się wypożyczony z Achmata Grozny Konrad Michalak, który dla 13. w rozgrywkach Rizesporu zdobył 2 bramki i zanotował 6 asyst.

Pozostali Polacy mieli mniej szczęścia w tym sezonie. Damian Kądzior nie przebił się na wypożyczeniu w Alanyasporze, ale przynajmniej w porównaniu do swoich rodaków nie zaliczył spadku. Radosław Murawski spadł z Denizlisporem, choć sam już wcześniej zapewnił sobie zatrudnienie w Lechu Poznań. Goryczy degradacji zaznali Michał Pazdan i Daniel Łukasik z Ankaragucu. Do II ligi spadło Genclebirligi Dominika Furmana oraz Erzurumspor Jakuba Szumskiego.

W nowym sezonie nie zabraknie wyjątkowych powrotów i polskich akcentów. Po 44 latach do tureckiej ekstraklasy powróci Giresunspor byłego gracza Arki Gdynia, Michała Nalepy. Po 26 latach przerwy do Super Lig dołączy Adana Demirspor, a po 18 Altay Izmir, w którym gra Adam Stachowiak, oraz były snajper Śląska Wrocław, czy Lechii Gdańsk, Marco Paixao, notabene król strzelców tureckiej II ligi.

Ukraina – Kędziora i jego Dynamo najlepsi

U naszych wschodnich sąsiadów najlepsze w ostatnich rozgrywkach było Dynamo Kijów w składzie z reprezentantem Polski, Tomaszem Kędziorą (1 gol i 2 asysty w 25 meczach w lidze). Dynamo tym samym przerwało serię Szachtara Donieck, który triumfował w czterech ostatnich sezonach z rzędu. W tabeli ligowej obie ekipy dzieliło aż 11 punktów, a Dynamo zaliczyło tylko jedną porażkę. Pod wodzą 77-letniego trenera Mircei Lucescu, ojca sukcesów Szachtara Donieck, Dynamo skończyło sezon z potrójną koroną. Oprócz zwycięstwa w lidze, triumfowało w Pucharze i Superpucharze kraju. Spory udział w mistrzowskim sezonie Dynama miał Viktor Tsygankov. 23-letni skrzydłowy zdobył 12 bramek. W przyszłym sezonie mistrz Ukrainy zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Wicemistrzem kraju został Szachtar Donieck, który w minionym sezonie w Lidze Mistrzów potrafił dwukrotnie pokonać Real Madryt. ,,Górników” od następnej kampanii poprowadzi Roberto De Zerbi, jeden z najbardziej rozchwytywanych trenerów młodego pokolenia na świecie. W Lidze Europy zagra trzecia, Zorya Ługańsk, a w Conference League Kolos Kovalivka i Worskła Połtawa, której zawodnik, Vladyslav Kulach został królem strzelców rozgrywek (15 goli). Do II ligi spadł FC Minaj, choć w ostatnich dniach ważyły się losy pozostałych drużyn, Olimpiku Donieck i Desny Czernihów, które zmagały się z problemami finansowymi. Ostatecznie obie ekipy uzyskały licencję na występy w Premier Lidze.

Kacper Czuba