Ogrom bramek na angielskich boiskach – podsumowanie ćwierćfinałowych spotkań Carabao Cup

General view of the ground prior to the Carabao Cup match between Brentford and Chelsea at the Brentford Community Stadium, Brentford
Picture by Mark D Fuller/Focus Images Ltd +44 7774 216216
22/12/2021
2021.12.22 Brentford
Pilka nozna Puchar Ligi Angielskiej
Brentford v Chelsea
Carabao Cup
Foto Mark D Fuller/Focus Images/MB Media/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

Oglądając wtorkowe oraz środowe spotkania Pucharu Ligi Angielskiej, kibice nie mogli narzekać na nudę lub monotonię. Charakteryzowały się one bardzo dużą liczbą strzelonych goli, bowiem piłka lądowała w siatce średnio cztery razy na mecz! Warto wspomnieć o tym, że na tym etapie rozgrywek występowało 7 drużyn na co dzień, grających w Premier League. Wyjątek stanowił Sunderland, czyli jedyny reprezentant niższych szczebli rozgrywkowych.

Arsenal 5-1 Sunderland 21.12.2021r.

Spotkanie można określić mianem starcia Dawida z Goliatem, jednakże w tym wypadku nie mamy do czynienia z niespodzianką i to Kanonierzy zaakcentowali swoją przewagę wysoką wygraną. Drużyna z Londynu znacznie dominowała w tym spotkaniu, chociaż warto wspomnieć że Sunderland również miał parę momentów, w których dyktował tempo swojemu rywalowi. 

Zawodnika którego możemy wyróżnić w drużynie gości to zdecydowanie Alex Pritchard. Stanowił on o sile swojego zespołu w ataku. Kreował cała grę z przodu. Ponadto, po stracie piłki wracał do defensywy, pomagając w bronieniu swoim kolegom. 

W tym spotkaniu trener Arsenalu Mikel Arteta postawił na trzech młodych wychowanków w ofensywie. Na boisku od pierwszej minuty pojawili się miedzy innymi: grający na lewej stronie Folarin Balogun, środkowy pomocnik ofensywny Emil Smith Rowe oraz napastnik Edward Nketiah.

To właśnie ostatni z wymienionych przeze mnie zawodników odegrał kluczową role w tym meczu. Młody Anglik stworzył kreatywny, aktywny oraz przede wszystkim zabójczo skuteczny duet z Nicolasem Pepe. Owocem tej współpracy był skompletowany przez Nketiah’a hat-trick. 

Głównym założeniem taktycznym podopiecznych Artety było spokojne operowanie piłką w środku pola oraz rozgrywanie dynamicznych akcji w bocznych sektorach boiska z wykorzystaniem szybkich obrońców i skrzydłowych. Warto wyróżnić także występy Nuno Tavaresa oraz Cedrica Soaresa. Dwaj Portugalczycy przez całe spotkanie aktywnie rozgrywali piłkę w ofensywie, czego efektem były asysty zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Ponadto, nie lada gratką dla kibiców Kanonierów był debiut z bramką 18-letniego Charliego Patino. Wychowanek klubu. mający hiszpańskie korzenie, nazywany jest „złotym dzieckiem” akademii Arsenalu, w którym pokładane są ogromne nadzieje.

Największym rozczarowaniem tego spotkania był Balogun. Zawodnik cały czas tracił piłkę, wdawał się w niepotrzebny drybling. Jego gra stawała się coraz bardziej chaotyczna i irytująca dla widza. Młody anglik zdecydowanie nie wykorzystał szansy od hiszpańskiego trenera.

Tottenham 2-1 West Ham 22.12.2021r.

Atmosfera derbów udzieliła się kibicom znacznie wcześniej, czego wynikiem były liczne starcia miedzy fanami tych dwóch drużyn. Całe spotkanie było całkiem interesujące dla widza, gdyż od samego początku oglądaliśmy ofensywną piłkę. Poczynania Młotów charakteryzowała się dynamiką oraz wyprowadzaniem szybkich kontrataków. Z drugiej strony Antonio Conte postawił na spokojne rozgrywanie piłki przed polem karnym przeciwnika oraz pojedyncze rajdy zawodników grających na skrzydłach. Zwycięstwo Kogutom zapewnili przede wszystkim Steven Bergwijn oraz Lucas Moura. Wykorzystali oni słabą dyspozycję obrońców rywala i po indywidualnych akcjach obaj zdobyli po jednej bramce. Warto wyróżnić również Pierre’a-Emila Hojbjerga oraz młodego Oliviera Skippa, którzy stanowili ostoje drużyny Spurs. 

Udane odbiory i umiejętność mądrego rozgrywania piłki sprawiły, że umocnili oni swoją pozycje w drużynie. Dla młodego Anglika jest to o tyle ważne, iż znów potwierdza, że zasługuje na regularną grę w pierwszym zespole Kogutów. Największym rozczarowaniem tego spotkania była gra zawodników West Hamu w defensywie. Najgorzej zaprezentował się Issa Diop, Arthur Masuaku oraz niespodziewanie Declan Rice. Pomocnik tracił często piłkę, a w jego grze było widać rozkojarzenie oraz niedokładność. 

Liverpool 3-3 (5-4 karne) Leicester 22.12.2021r.

Można śmiało stwierdzić, że był to najciekawszy mecz tego tygodnia. Początkowo Liverpool przegrywał spotkanie aż 1-3, ale za sprawą bramek Diogo Joty oraz Takumiego Minamino byli w stanie wyrównać, a następnie wygrać spotkanie w konkursie jedenastek. Warto wspomnieć o tym, że Jurgen Klopp wystawił w tym starciu skrajnie rezerwową drużynę, zaś Brendan Rodgers postawił na zawodników pierwszej jedenastki. Głównym problemem „Lisów” były kontuzje Ricardo Pereiry oraz Caglara Soyuncu, które spowodowały zmianę stylu gry oraz zmniejszenie intensywności kreowania sytuacji blisko pola karnego. Inaczej mówiąc, widać było duże niezorganizowanie w grze Leicester. 

Największym zaskoczeniem tego meczu był bramkarz The Reds Caoimhin Kelleher. Ten młody zawodnik zaliczył podczas spotkania kilka spektakularnych interwencji. Zwieńczeniem świetnego występu Irlandczyka były dwie świetne obrony w końcowym turnieju jedenastek, dające ostatecznie zwycięstwo swojej drużynie. 

O tym spotkaniu jak najszybciej będzie chciał zapomnieć Youri Tielemans. Belgijski pomocnik miał liczne problemy przy dłuższym utrzymaniu się przy piłce. Ponadto, dokładność podań tego zawodnika pozostawiła wiele do życzenia.

Chelsea 2-0 Brentford 22.12.2021r.

Mecz dwóch londyńskich drużyn możemy śmiało określić jako najmniej interesujące spotkanie w ramach ćwierćfinałów EFL Cup. Bez żadnej niespodzianki podopieczni Tuchela znacznie zdominowali oraz pokonali beniaminka Premier League 2-0, jednakże w początkowej fazie gry to Pszczoły tworzyły akcje bramkowe i narzucały swoje tempo gry rywalowi. Tutaj warto pochwalić Kępę, który zaliczył kilka naprawdę udanych interwencji, dzięki którym zachował czyste konto. Pierwszy gol padł dopiero w 80. minucie spotkania. Po nieudanej próbie wybicia Pontus Jansson skierował piłkę do własnej bramki. Następnie w 85. minucie Jorginho wykorzystał rzut karny i wyprowadził Chelsea na dwubramkowe prowadzenie. Warto wyróżnić w tym spotkaniu również Trrevoa’a Chalobaha. Młody obrońca „The Blues” rozegrał bardzo dobry mecz. Był aktywny, jego grę charakteryzowała duża liczba przechwytów.

Mikołaj Krasoń