„Nudny jak mecz Piasta ze Stalą” Remis bez historii

pobrane

Spotkanie Piasta Gliwice ze Stalą Mielec rozkręcało się długo i szybko przestało być ciekawe. Trochę jak stary samochód w ostrą zimę w momencie odpalania. Kręcisz i kręcisz tym kluczykiem, silnik coś tam brzęczy, tracisz nadzieje, szukasz numeru na taksówkę, ale dajesz sobie ostatnią desperacką próbę. Bez nadziei kręcisz w stacyjce i… auto odpala, można jechać. Radość jest jednak chwilowa, gdyż na pierwszych światłach samochód gaśnie i trzeba dzwonić po lawetę. I tak samo było w tym meczu. Długo nic, aż wreszcie strzał głową, który sprawił, że na boisku zaczęło się cokolwiek dziać. Potem padają dwa gole, wydaje się, że będzie lepiej… ale niestety to tylko złudzenie.

Zamiast standardowego opisu pierwszych i ostatnich trzydziestu minut tego meczu, zapraszamy was na krótką lekcję języka polskiego, podczas której będziemy omawiać słowo „NUDA”

Jeśli chodzi o definicję (za sjp.pwn.pl) NUDA to „uczucie przygnębienia, zniechęcenia, spowodowane bezczynnością, monotonią życia”. Jeśli chodzi o odmianę przez przypadki słowa NUDA:

MIANOWNIK: NUDA

DOPEŁNIACZ: NUDY

CELOWNIK: NUDZIE

BIERNIK: NUDĘ

NARZĘDNIK: NUDĄ

MIEJSCOWNIK: NUDZIE

WOŁACZ: NUDO

Użycie w zdaniu: Pierwsze i ostatnie trzydzieści minut meczu Piasta ze Stalą to jedna wielka NUDA.

Dziękujemy za lekcję, zapraszamy na kolejne zajęcia!

Żeby być fair, trzeba nadmienić, że przez pół godziny spotkania, najciekawszą akcją był piłkarski „kanał”, jaki Grzegorz Tomasiewicz założył Patrykowi Lipskiemu. I gdy nic, totalnie nic, nie zapowiadało, że pierwsza połowa się rozkręci, strzał głową, który minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Strączka oddał Patryk Sokołowski. Chwilę później odgryźli się goście. Doskonałe prostopadłe podanie od Piaseckiego otrzymał Sitek i w starciu „oko w oko” z Plachem strzelił w nogi słowackiego bramkarza. W 40. minucie przycisnęli gospodarze i piłka praktycznie przez pięć minut nie opuszczała połowy drużyny trenera Majewskiego. I właśnie w 43. minucie w pole karne, z rzutu wolnego, dośrodkował Kądzior, a bramkę głową zdobył Michał Chrapek, który tenże rzut wolny wywalczył.

Mały prezent świąteczny od sędziego Stefańskiego otrzymał bułgarski obrońca Stali Mielec Bozhidar Chorbadzhiyski, gdyż za swój nieprzemyślany ruch łokciem w środku boiska powinien otrzymać drugą żółtą kartkę.

Drugą połowę wolejem otworzył Toril. Nie był to jakiś spektakularny strzał, ale odnotowujemy go tylko po to, by pokazać, że hiszpański napastnik w ogóle na boisku przebywał. Niewiele dziś wniósł do gry Piasta Gliwice. W 55. minucie fatalny błąd przy rozprowadzaniu akcji popełnił wprowadzony w przerwie Tom Hateley. Anglik chcąc wycofać piłkę, podał ją wprost pod nogi Fabiana Piaseckiego, który ściągnął na siebie dwóch obrońców i zagrał na wolne pole do Kokiego Hinkio, który dopełnił formalności i strzelił gola. I od tego momentu więcej wartych odnotowania akcji niestety nie było. Oba bloki defensywne funkcjonowały na tyle dobrze, że nie dopuszczały do groźnych strzałów w kierunku własnych bramek. Najciekawszą akcję w 70. minucie przerwał zbyt szybkim gwizdkiem sędzia Stefański. Gdyby nie interwencja arbitra, zawodnicy Stali Mielec mogli wyjść we dwóch na samotnego Placha.

Remis z przebiegu spotkania wydaje się być sprawiedliwym wynikiem. Aż dziwne jest to, że w tym meczu padły 24 strzały! Bo my pamiętamy może ze cztery. Dalecy jesteśmy od stwierdzenia, że o końcowym rezultacie zadecydował pan Stefański, aczkolwiek w dwóch momentach, które mogły być kluczowe dla przebiegu tego meczu, podjął naprawdę bardzo złe decyzje.

Zdrowych i spokojnych świąt oraz szczęśliwego nowego roku życzymy wszystkim, którzy są zaangażowani w jakikolwiek sposób w drużyny Piasta Gliwice oraz Stali Mielec!

Piast Gliwice 1:1 Stal Mielec (1:0)

Bramki: 43′ Chrapek – 56′ Hinokio

Żółte kartki: Lipski, Vida, Hateley, Holubek – Chorbadzhiyski, Gliwa, Matras, Kościelny

Składy:

Piast: Plach – Konczkowski, Czerwiński (c), Mosór, Holubek (75′ Katranis) – Sokołowski, Lipski (46′ Hateley) – Vida, Chrapek, Kądzior (84′ Pyrka)- Toril (75′ Steczyk)

Stal: Strączek – Chorbadzhiyski (77′ Kościelny), Matras, Żyro – Granlund, Hinokio (77′ Kort), Tomasiewicz (c) (88′ Jankowski), Flis – Sitek, Mak (74′ Urbańczyk) – Piasecki

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)

MVP: Fabian Piasecki (Stal)

Michał Piwowarczyk

Fot. Moceanic.com