Nowy Probierz, stare problemy

Share on facebook
Share on twitter
2021.02.06 Szczecin
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2020/2021
Pogon Szczecin - Cracovia
N/z Alexander Gorgon
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2021.02.06 Szczecin
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2020/2021
Pogon Szczecin - Cracovia
Alexander Gorgon
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus

Cudów nie było, w drugim spotkaniu 16. kolejki ekstraklasy Pogoń Szczecin pokonała Cracovię 1:0 po golu Kacpra Smolińskiego. Tym samym szczecinianie umocnili się na podium.

Kosta Runjaić przed meczem zapowiadał, że dymisja Michała Probierza go bardzo zirytowała. Nas też. Tylko z innych powodów. Czy irytować powinni się również kibice? A może irytować powinno ich utrzymanie „polskiego Guardioli” w Krakowie? To była dobra chwila, aby się przekonać.

Źródło: Twitter

Od początku było widać, że spotkanie nie będzie toczyło się po myśli podopiecznych wiceprezesa. Przewaga „Portowców” mogła zostać udowodniona już w 17. minucie, ale Luka Zahović po podaniu Kowalczyka przegrał pojedynek sam na sam z Niemczyckim. Wkrótce świetną okazję miał Mariusz Malec, ale jego strzał po kornerze zatrzymała poprzeczka. Goście przejęli inicjatywę, jednakże podobnie jak Warta Poznań we wczorajszym meczu z Lechią, nie potrafili tego przypieczętować. Dośrodkowania i niecelne strzały, czyli to, co tygryski lubią najbardziej. Pogoń skarciła ich w 43. minucie. Pogubiona obrona nie przerwała podania w pole karne do Gorgona, który celnie zacentrował na dalszy słupek na głowę Smolińskiego, który popisał się iście snajperskim instynktem i uderzył kozłem po długim słupku.

Źródło: Twitter

W ostatniej akcji pierwszej części bardzo bliski podwyższenia wyniku był Sebastian Kowalczyk, ale po błędzie golkipera spudłował niemal do pustej siatki.

Druga połowa nie zaczęła się inaczej. Sześć minut po rozpoczęciu Zahović odebrał futbolówkę jednemu z obrońców, ale w idealnej sytuacji sam na sam zwolnił, rozpoczął taniec z przeciwnikami, po czym za późno wyłożył piłkę Dąbrowskiemu. Ofiarnie interweniował Niemczycki. W końcu „Pasom” udało się dłużej utrzymać przy piłce, jednakże wprowadzony po zmianie stron wariant dwóch zawodników z przodu wyglądał jeszcze gorzej niż samotny Alvarez. W 62. minucie Gorgon próbował z dystansu zaskoczyć bramkarza, ale zdało się to na nic. Kwadrans przed doliczonym czasem gry ładnie podryblował Thiago, zagrał do Ricardinho, ale Brazylijczyk, jak to ma swoim zwyczaju – spudłował. Minimalnie, ale jednak. Reszta spotkania była dosyć spokojna i w całości pod dyktando gospodarzy.

Wstrząs piłkarzami Cracovii się nie udał, pacjent dalej ledwo zipie. Trudno oglądało się wyczyny krakowian, którzy nawet nie próbowali udawać groźnego oponenta. Wyciągnięto całe, okrągłe zero wniosków z minionej potyczki i tylko brak skuteczności Pogoni uratował ich przed prawdziwym laniem. Sami „Portowcy” bez większego wysiłku zdobyli trzy punkty i mogą być z siebie zwyczajnie zadowoleni. Kowalczyk rządził na skrzydle, trio ze Szczecina dominowało w środku pola, obrońcy nie radzili sobie z Zahoviciem. Szkoda tylko, że ten ostatni nie radził sobie też z trafianiem w bramkę. Runjaić chyba wziął w końcu do serca tytuł „trenera dwudziestolecia”.

Źródło: Twitter

Pogoń Szczecin – Cracovia 1:0

Bramki: Kacper Smoliński 43’

Kartki: Sebastian Kowalczyk, Luís Mata, Jakub Bursztyn (poza boiskiem) – Thiago

Pogoń Szczecin: Dante Stipica – Jakub Bartkowski, Benedikt Zech, Mariusz Malec, Luís Mata – Sebastian Kowalczyk (79’ Tomás Podstawski), Damian Dąbrowski, Alexander Gorgon, Kamil Drygas (90’ Igor Łasicki), Kacper Smoliński (63’ Michał Kucharczyk) – Luka Zahovič (63′ Adrian Benedyczak)

Cracovia: Karol Niemczycki – Cornel Râpă, Matej Rodin (80’ Daniel Pik), Iván Márquez, Michal Siplak – Ivan Fiolić (46’ Rivaldinho), Damir Sadiković, Pelle van Amersfoort, Florian Loshaj, Thiago –. Marcos Álvarez (46’ Filip Piszczek).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Stadion: Stadion im. Floriana Krygiera

MVP: Alexander Gorgon (Pogoń)

Kliknij w zdjęcie, aby odwiedzić profil autora na Twitterze!