Lech już prawie na wczasach, Arka w półfinale. Podsumowanie ćwierćfinałów Pucharu Polski cz.1

Share on facebook
Share on twitter
2021.03.02 Poznan
Pilka nozna Puchar Polski 1/4 finalu
Lech Poznan - Rakow Czestochowa
N/z Vladislavs Gutkovskis gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2021.03.02 Poznan
Football Polish Cup 1/4 Final
Lech Poznan - Rakow Czestochowa
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus

Za nami wtorkowe spotkania Pucharu Polski. Poznaliśmy dwóch półfinalistów rozgrywek. Raków Częstochowa pokonał w Poznaniu Lecha 2:0 i tym samym prawdopodobnie pozbawił podopiecznych Dariusza Żurawia prawa do gry w europejskich pucharach. W starciu pierwszoligowych drużyn lepsza Arka Gdynia, która wygrała na wyjeździe z Puszczą Niepołomice 5:2.

Pożegnanie Lecha z pucharami?

Dla piłkarzy Lecha, którzy kiepsko spisują się w lidze (8. miejsce w tabeli, 9 punktów straty do podium) starcie z Rakowem było najważniejszym meczem w sezonie. Gdyby ,,Kolejorzowi” nie udałoby się zdobyć Pucharu Polski, to prawdopodobnie nie zobaczylibyśmy poznaniaków w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Zespół, który jeszcze pół roku temu przebojem wdarł się do fazy grupowej Ligi Europy, za kilka miesięcy miałby oglądać rozgrywki przed telewizorem. Od pierwszych minut meczu było widać, że podwyższona stawka spotkania i presja przytłacza poznański zespół. W pierwszej połowie to Raków był bardziej konkretny i mógł nawet prowadzić, ale Ivi Lopez z rzutu wolnego uderzył w poprzeczkę.

Po zmianie stron oglądaliśmy przeraźliwie nudne spotkanie. Wydawało się, że obie drużyny już przygotowują się na dogrywkę. Punkt zwrotny spotkania nastąpił w 60. minucie kiedy to kontuzjowanego Antonio Milicia zmienił Thomas Rogne. I wtedy gra ,,Kolejorza” w defensywie totalnie się posypała, a Raków znów zaczął siać zagrożenie pod bramką rywali. W 69. minucie po świetnej wrzutce Patryka Kuna, Andrzej Niewulis wyskoczył ponad Rogne i strzałem głowa pokonał Filipa Bednarka.

Norweski środkowy obrońca po wejściu na boisku był strasznie elektryczny. W 77. minucie w beznadziejny sposób rozegrał piłkę, która trafiła pod nogi Patryka Kuna. Świetnie grający skrzydłowy Rakowa wyłożył piłkę Vladislavsowi Guktovskisowi, a będący nieskuteczny w lidze łotewski napastnik strzelił gola na 2:0.

Lech nie potrafił się podnieść po dwóch straconych bramkach. ,,Kolejorz” nie pokazał dziś nic konkretnego z przodu, a nawet jeśli piłkarze w niebieskich strojach próbowali konstruować akcje, to zazwyczaj byli dziś blokowani przez znakomicie grający tercet środkowych obrońców – Jach, Piątkowski, Niewulis. Dla Dariusza Żurawia mogło być to jedno z ostatnich spotkań w roli szkoleniowca drużyny. Poznaniakom odjechała szansa na grę w europejskich pucharach. Zupełnie zaś inne nastroje panują w Częstochowie. Raków awansował do półfinału Pucharu Polski, a w lidze ma wciąż szanse na mistrzowski tytuł. Fani Lecha słusznie mogą się zastanawiać ,,dlaczego nie jesteśmy w miejscu Rakowa”.

Lech Poznań – Raków Częstochowa 0:2 (0:0)

Bramki: Niewulis 69′, Gutkovskis 77′

Pucharowa drużyna – Arka Gdynia

W meczu z Puszczą kibice Arki mogli drżeć o wynik tylko w pierwszej połowie. Worek z bramkami otworzył pięknym technicznym strzałem Mateusz Żebrowski, ale gola do szatni z rzutu karnego zdobył dla gospodarzy Marcin Stefanik. W drugiej połowie to Gdynianie stawiali warunki. Świetnie grą gości dyrygował weteran polskich boisk, Marcus Da Silva, a błyszczeli także nowi gracze, Maciej Rosołek i Luis Valcarce. Wypożyczony z Legii piłkarz w 53. minucie zdobył drugą bramkę dla Arki. W 71. minucie Longinus Uwakwe faulował Harisa Memicia w polu karnym, za co gdynianie dostali jedenastkę. Marcus źle uderzył, ale na jego szczęście Gabriel Kobylak przepuścił futbolówkę przez ręce. W 88. minucie Brazylijczyk trafił na 4:1, w ostatnich minutach na 5:1 wynik podwyższył Valcarce, a rezultat spotkania ustalił bramką na otarcie łez Erik Cikos. Niepołomiczanie szybko dostaną okazję do rewanżu, bo już w niedzielę zmierzą się z Arką w meczu 19. kolejki Fortuna 1. Ligi.

Co warto podkreślić, zespół z Trójmiasta po raz piąty w ciągu ostatnich dziesięciu lat awansował do półfinału Pucharu Polski. Trzy razy udało się ,,Arkowcom” tego dokonać jako klub z zaplecza ekstraklasy.

Puszcza Niepołomice – Arka Gdynia 2-5

Bramki: Stefanik 45’+2, Cikos 90’+5 – Żebrowski 37′, Rosołek 53′, Da Silva 71′ i 88′, Valcarce 90’+4