Kolejne duże zwycięstwo, tym razem pozasportowe, zaliczyła Jagiellonia Białystok. Po wyeliminowaniu z rozgrywek Ligi Europy Glasgow Rangers, dziś klub wygrał przetarg na blisko 15 hektarów gruntów, które zostaną przeznaczone do budowy nowej bazy treningowej.
Wczorajszy wieczór był wielki dla Jagi. Wyjazdowy remis z Rangersami zapewnił jej udział w fazie ligowej Ligi Konferencji po raz 3 z rzędu, ale co ważniejsze – Duma Podlasia jest o krok od awansu do Ligi Europy. Do tego wystarczy być lepszym od mistrza Gruzji, Iberii Tbilisi, przeciwko któremu ekipa trenera Adriana Siemieńca będzie zdecydowanym faworytem. To oznacza spory dopływ pieniędzy z UEFA do budżetu białostockiego klubu, który dziś dokonał bardzo ważnego, przyszłościowego zakupu. W przetargu dotyczącym sprzedaży 14,5 hektara ziemi na Krywlanach oferta Jagiellonii okazała się być najlepsza, co daje miejsce pod budowę nowej bazy treningowej.
Zakup działki za ponad 22 miliony złotych to jednak dopiero początek długiej drogi. Na niej ma powstać nowoczesny obiekt, z którego korzystać będą zarówno piłkarze akademii, jak i pierwszej drużyny oraz rezerw. – Projekt będzie realizowany wieloetapowo. Zaczniemy od tego co w tej chwili jest najpilniejsze czyli budowa kilku boisk piłkarskich[…]. W następnych etapach chcemy, by ten teren służył nie tylko Jagiellonii, ale również całej lokalnej społeczności i młodzieży z regionu – powiedział przewodniczący Rady Nadzorczej i główny akcjonariusz klubu, Wojciech Strzałkowski. Poza pełnowymiarowymi boiskami treningowymi z naturalną i sztuczną nawierzchnią, na Krywlanach powstaną także siłownia, zaplecze medyczno-regeneracyjnymi oraz budynek klubowy. W przyszłości planowane jest również utworzenie szkoły z internatem dla młodych piłkarzy.
Rozbudowa bazy treningowej jest dla klubu takiego jak Jagiellonia o tyle ważna, że w ostatnich latach uwiarygodniła ona swoją markę jako kuźnię talentów. Tylko w tym roku po transferze wychodzącym z marszu do pierwszej jedenastki FC Porto wskoczył Oskar Pietuszewski, a Bartosz Mazurek wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Red Bulla Salzburg. Utworzenie nowoczesnych obiektów, potrzebnych do rozwoju młodych piłkarzy, jest też fundamentem do rozwoju całego klubu. – Sukcesy sportowe ostatnich lat oraz racjonalna polityka finansowa pozwoliły nam na realizację tak gigantycznego przedsięwzięcia z własnych środków. Finansujemy ten zakup od razu w całości, bez zaciągania jakichkolwiek kredytów. Ostateczna cena zakupu wyniosła 22 220 000 złotych netto – patrząc przez pryzmat skali tej transakcji, można śmiało powiedzieć, że to największy 'transfer’ w historii naszego klubu – stwierdził Maciej Szymański, wiceprezes Jagiellonii Białystok i jej dyrektor zarządzający.
Sama realizacja inwestycji ma być projektem rozłożonym w czasie. Pierwszym etapem, przewidywanym na najbliższe miesiące, jest praca nad dokumentacją i formalnościami prawno-budowlanymi, a także przygotowanie gruntu pod infrastrukturę. To pozwoli Jagiellonii ubiegać się o dofinansowania, które pomogą w realizacji projektu.
Patryk Chyła