Himalaje absurdu, czyli jak piłka nazywana jest dźwignią patriarchatu

Share on facebook
Share on twitter
2017.03.18 Rybnik
Pilka Nozna Polska III Liga Kobiet Sezon 2016/2017
Mecz sparingowy TS ROW Rybnik - LKS Goczalkowice
N/z Angelika Tlalka, Weronika Parzych
Foto Michal Golda / Press Focus
2017.03.18 Rybnik
Football Polish III Woman's League Season 2016/2017
Mecz sparingowy TS ROW Rybnik - LKS Goczalkowice
N/z Angelika Tlalka, Weronika Parzych
Foto Michal Golda / Press Focus

Nigdy się tak nie czułem! Nigdy…nigdy nie myślałem, że piękny krajobraz fantastycznych bramek Roberto Carlosa, Michela Platiniego czy Kazimierza Deyny zostanie zabrany! Nigdy! To tak jak dostać w mordę. Dlaczego? Jakaś Pani i to Profesor, która nie zna się na futbolu ma czelność pisać rzeczy wręcz niesłychane! Wstyd mi, iż ktoś tak wzywa do nienawiści jak Pani Magdalena Środa.

„Ale zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, co ośmiela się powiedzieć, że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią”.

Albert Camus, ”Dżuma”

Żyjemy w czasach, w których nienawiść jest na każdym kącie. Ciągle patrzymy na Świat i widzimy wszechobecny hejt! Ten cukierkowy świat z bajek typu Bob Budowniczy czy Listonosz Pat zostawiamy sobie i wrzucamy z kasetami VHS do kosza! Tak! Niestety! Ktoś uważa, iż sport, a za tym idzie piłka nożna to demoralizujące i pogarszające kobiety monstrum, które garnie za sobą tylko nienawiść i gangrenę, która pełznie po świecie jak tytułowa „Dżuma” u Alberta Camusa. Jak człowiek czyta na starcie taki tekst to jeśli kiedykolwiek powiedział „lubię piłkę nożną” to zaraz powie „co się dzieje do jasnej cholery?”

„Dlaczego sport, głównie futbol, traktowany nie jako zachęta do ćwiczeń, a przeciwnie, jako bierne oglądactwo, zajmuje tyle miejsca w przestrzeni publicznej, zwłaszcza medialnej? Nie mam nic do sportu. Ale wysoka pozycja męskich sportów obnaża, podobnie jak wojny, patriarchalność naszej kultury.”

– Magdalena Środa ”Dlaczego kopanie piłki jest tak ważne? Przecież to dźwignia patriarchatu”, wysokieobcasy.pl

Taki tekst, w którym podobne jak to świństwo fragmenty ukazał się w poważanym (przez niektóre osoby) magazynie i na stronach internetowych. Mówimy tutaj o „Wielkich Obcasach”, czyli autorskim medium „Gazety Wyborczej”. Cały artykuł udostępnię w linku. Może o to chodziło autorce? Może chciała taniego rozgłosu? To tak żenujące jak ten seksizm jednego tysięcznego promila ludzi na globie, który robi tak, by Pani Magdalena Środa mogła opluwać miliony osób przy piłce oraz innym sporcie. Szkoda, iż nie widzi, że w niej są też (nie boję się tego powiedzieć, gdyż widać) miliony kobiet!

Szanowna Pani Magdaleno, mogę zadać pytanie? Czy Pani wie, iż przed kilkoma dniami po raz pierwszy w historii mecz Ligi Mistrzów mężczyzn w piłce nożnej posędziowała kobieta? Czy Pani wie, iż istnieją reprezentacje kobiet w piłce nożnej? Kluby piłki nożnej kobiet? Sekcje dziecięce piłki nożnej, które uczą i bawią oraz wychowują dziesiątki tysięcy dziewcząt w naszej ukochanej (choć nie wiem czy dla Pani) ojczyźnie? Czy może Pani przestać gadać farmazony, a zacznie się zajmować pracą naukową nad tematami, które kiedykolwiek Pani miała przyjemność choć w 1% poznać?

Dlaczego użyła Pani fotografii Diego Maradony? Czy wie Pani trochę więcej niż to, iż był katolikiem, który nie do końca (co często mówił) szanował dekalog, ale też nie popierał przepychu w kościele? Ja kocham piłkę nożną (oraz sport ogólnie) jak wiele osób i ten artykuł jest moim apelem. Proszę by nie obrażać nikogo, a tym bardziej nie w tak chamski i bezczelny sposób. Nie skomentuję nawet tego, iż obraża tam Pani personalnie wiele postaci sportu z imienia i nazwiska jak Roberta Kubicę! On osiągnął coś w życiu w przeciwieństwie do Pani i ma Pani pretensje do niego o to? To niech Pani wsiądzie za kółko bolidu i zacznie jechać! Niech chociaż raz w życiu zacznie biegać, bo widzę, iż poza Pani ekosystemem myślenia nie istnieje nic. Żadnego poszanowania do chęci życia dla ludzi inaczej od Pani myślących.

Pisze Pani, iż nic nie ma do sportu, lecz tym artykułem uderza w jej twórców. Wiem, że nie wszystko w sporcie jest idealne. Też mam dosyć słuchania wszystkich opowieści o patologiach związanych z nim. Jednak Pani w tym „świecie sportu” pasuje jak ryba do ręcznika. Apeluję teraz do innych! Nie czytajmy takich bzdur! Szanujmy się! Prawa kobiet, mężczyzn i każdego są ważne. Jednak każdy ma prawo do szacunku. Taki artykuł odbiera prawa każdej grupie, która myśli inaczej jak autorka. Ignorujmy takie szczeniackie zachowania. Przykro, iż ktoś tej Pani przyznał tytuł naukowy. Swoją postawą pokazuje, iż zrobił to chyba ktoś w niezbyt zrozumiałych okolicznościach.

Na koniec wspomnę fragment wcześniej ujętej w tekście „Dżumy” Camusa. „W ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę. Bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika (…) nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście.”

Mariusz Bogucki