EUROTRIP #10: Rekord Mullera wyrównany! Zacięty wyścig o mistrzostwo w Hiszpanii! Lille o krok od tytułu!

Share on facebook
Share on twitter
24.04.2021, xpsx, Fussball 1.Bundesliga, FSV Mainz 05 - FC Bayern Muenchen emspor, v.l. 

Robert Lewandowski (FC Bayern Muenchen) enttaeuscht traurig frustriert dissapointed

(DFL/DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and/or QUASI-VIDEO)

24.04.2021 Mainz
Pilka Nozna Liga Niemiecka
FSV Mainz 05 - Bayern Monachium
Foto Hasan Bratic / Sipa / PressFocus 
POLAND ONLY!!

Najlepsze ligi Europy wkraczają na ostatnią prostą! We Francji i w Hiszpanii trwa walka o tytuł, Niemcy, Włosi i Anglicy swoich mistrzów już znają. Miniony weekend był szczególnie udany dla polskich napastników. Robert Lewandowski strzelił swojego 40. gola w sezonie, dzięki czemu wyrównał legendarny rekord Gerda Mullera, a Arkadiusz Milik popisał się hat-trickiem, który dał Marsylii zwycięstwo nad Angers.

PREMIER LEAGUE

– W 36. kolejce Premier League Liverpool pokonał na wyjeździe ekipę West Bromu 2-1. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobyli jednak gospodarze. W 15. minucie, po podaniu Matheusa Pereiry, do siatki The Reds trafił Hal Robson-Kanu. Walijczyk celnym strzałem obok słupka pokonał Alissona Beckera. Nieco ponad kwadrans później Sadio Mane odebrał piłkę pod polem karnym West Bromu, następnie zagrał do Mo Salaha, a skrzydłowy Liverpoolu umieścił piłkę w siatce. Gdy każdy myślał, że mecz zakończy się remisem, wtedy cały na biało wszedł golkiper gości, Alisson. W 95. minucie Trent Alexander-Arnold wrzucił piłkę z rzutu rożnego, a Brazylijczyk strzałem głową zdobył zwycięską bramkę dla drużyny Jurgena Kloppa! Bramkarz The Reds strzelił gola, który sprawił, że kluba z Anfield ciągle jest w grze o Ligę Mistrzów. A radość piłkarzy Liverpoolu z muzyką z filmu Titanic to coś pięknego!

Źródło: SamuelLFC

– Po porażce z Chelsea na zwycięski szlak wrócił Manchester City. Obywatele pokonali na wyjeździe Newcastle United 4-3. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył w 25. minucie Emil Krafth. Szwed pokonał bramkarza The Citizens strzałem głową. Goście wyrównali niespełna piętnaście minut później. Po podaniu Rodriego, gola strzelił Joao Cancelo. Trzy minuty później podopieczni Guardioli objęli już prowadzenie za sprawą trafienia Ferrana Torresa. W W doliczonym czasie pierwszej połowy rzut karny na gola zamienił Joelinton, więc do przerwy mieliśmy wynik 2:2. W 62. minucie Newcastle miało kolejny rzut karny! Tym razem do piłki podszedł Willock i choć jego strzał obronił Carson (który w wieku 35 lat zadebiutował w Premier League, właśnie w barwach Man City), to młody Anglik dopadł do dobitki i trafił do siatki. Goście odpowiedzieli niemal błyskawicznie. 120 sekund po golu młodego Anglika wyrównał Torres, zaś dwie minuty później Hiszpan skompletował hat-tricka i dał Manchesterowi City 3 punkty.

Źródło: Manchester City

BUNDESLIGA

W 33. kolejce oczy wielu kibiców były skierowane na Schwarzwald-Stadion we Freiburgu, gdzie miejscowy SC Freiburg podejmował mistrza Niemiec Bayern Monachium. Wszyscy z niecierpliwością czekali na to, czy Robert Lewandowski wyrówna bądź pobije rekord Gerda Mullera, do którego brakowało mu jednego trafienia. Bayern rozpoczął spotkanie od kilku akcji, lecz nie potrafił zamienić żadnej sytuacji na bramkę. W 25. minucie, po rzucie rożnym, sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny dla Bayernu. Do jedenastki podszedł Robert Lewandowski i… trafił! Polak zdobył 40. bramkę w tym sezonie Bundesligi i wyrównał rekord Gerda Mullera!

Źródło: Eleven Sports

Bawarczycy nie cieszyli się długo z prowadzenia, bowiem w 29. minucie, po kornerze, piłkę głową w siatce umieścił Manuel Guide. Do przerwy mieliśmy zatem wynik 1:1. Drugą połowę mocno rozpoczął Bayern. W 51. minucie, mało aktywny w pierwszej części Leroy Sane, minął dwóch rywali i oddał niecelny strzał, który zmienił się w świetną asystę przy trafieniu Serga Gnabry’ego, który dołożył nogę i zdobył bramkę. Radość była jednak przedwczesna, gdyż po analizie VAR okazało się, że Niemiec był na minimalnym spalonym. Co się odwlecze, to nie uciecze, gdyż dwie minuty później Bayern strzelił już prawidłowego gola. Thomas Muller zagrał do Sane, a ten umieścił piłkę w siatce. Później kapitalną okazję miał Lewandowski, jednak tego dnia trochę szwankowało jego wykończenie. W 81. minucie gospodarze zdołali wyrównać za sprawą bramki Christiana Guntera. Ostatecznie spotkanie SC Freiburga z Bayernem Monachium zakończyło się wynikiem 2:2. Zatrzymajmy się jeszcze przy „Lewym”. Polak osiągnął coś absolutnie nieprawdopodobnego, wyrównał rekord, który przez kilkadziesiąt lat pozostawał nietknięty. Wynik jest tym bardziej imponujący, gdyż na zdobycie 40 bramek, Lewandowski potrzebował zaledwie 28 spotkań. Kapitan reprezentacji Polski ma średnią 1,42 gola na mecz, gdy na przykład Messi, w swoim najlepszym sezonie, strzelając 50 bramek w 37 spotkaniach, miał średnią 1,35 gola na mecz. Lewandowski to po prostu kosmita! Zapamiętajmy ten mecz, bo chwile takie, jak hołd Lewandowskiego dla Gerda Mullera czy szpaler dla Polaka będziemy wspominać przez lata.

Źródło: Gabriel Stach

– Remisem zakończył się pojedynek RB Lipsk z Vfl Wolfsburg. Pierwsi do siatki trafili goście z Wolfsburga. W 12. minucie, po podaniu Arnolda, do siatki trafił Maximilian Philipp. W doliczonym czasie pierwszej połowy Niemiec ponownie trafił do siatki. Tym razem skorzystał z podania Ridle Baku. Po przerwie RB Lipsk wzięło się do roboty. W 51. minucie Sabitzer zagrał w pole karne do Kluiverta, a Holender wkręcił w ziemię Mbabu i trafił do siatki. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry faulowany w polu karnym był Amadou Haidara. Do piłki podszedł Marcel Sabitzer i wyrównał wynik spotkania! Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 2:2. Dzięki temu remisowi, Wolfsburg zapewnił sobie udział w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Źródło: Wolfsburg

– Po wygraniu Pucharu Niemiec, ze zwycięskiego szlaku nie zeszła Borussia Dortmund. Tym razem BVB pokonało rewelację rundy wiosennej, 1. FSV Mainz 05 wynikiem 3:1. Pierwszą bramkę zdobył w 23. minucie Raphael Guerreiro. Portugalczyk uderzył z linii pola karnego po podaniu Jadona Sancho. W 42. minucie Anglik samodzielnie wszedł w pole karne i podał do Marco Reusa, a ten umieścił piłkę w siatce. W 80. minucie BVB zdobyło trzecią bramkę. Burki zagrał długą piłkę do Haalanda, a Norweg świetnie poradził sobie z obrońcami i dograł do Juliana Brandta. Niemiec minał bramkarza i strzelił gola na 3:0. W doliczonym czasie gry został podyktowany rzut karny dla Mainz. Do jedenastki podszedł Quaison i zdobył honorową bramkę dla swojego zespołu. BVB wskoczyło na trzecie miejsce w tabeli.

Źródło: BVB
Źródło: Bundesliga

LIGUE 1

– PSG pewnie pokonało na własnym stadionie zespół Reims. Od 10. minuty goście musieli grać w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę otrzymał Abdelhamid. Trzy minuty później rzut karny na bramkę zamienił Neymar. W 24. minucie Paryżanie podwyższyli za sprawą trafienia Kyliana Mbappe. Francuz zdobył swoją 26. bramkę w tym sezonie Ligue 1. W drugiej połowie bramki dla Paryżan zdobywali Marquinhos oraz rezerwowy Moise Kean. Paryżanie pewnie zwyciężyli i dzięki remisowi Lille, tracą tylko punkt do lidera na kolejkę przed końcem sezonu.

– Zwycięsko ze starcia z Angers wyszła ekipa Marsylii. Podopieczni Sampaoli’ego wygrali 3:2. Wynik meczu otworzył w 9. minucie Arkadiusz Milik, który zrobił dobry pożytek z dośrodkowania Pola Lirola.

Źródło: Eleven Sports

W 32. minucie Milik mógł zdobyć drugą bramkę, jednak jego trafienie zostało anulowane po analizie VAR. Polski napastnik jednak się nie poddał i w 48. minucie zdobył drugą bramkę. W 57. minucie gola kontaktowego strzelił Pereira. Na 5 minut przed końcem wyrównanie dał Thomas. Jednak Marsylia i tak wyszła z tego meczu zwycięsko – w doliczonym czasie gry rzut karny wykorzystał Arkadiusz Milik. Polak zdobył pierwszego hat-tricka na boiskach Ligue 1 i dał swojej drużynie 3 punkty.

Źródło: Eleven Sports
Źródło: Ligue 1

SERIE A

– We Włoszech mistrza oczywiście już znamy, ale walka o Ligę Mistrzów jest niezwykle zacięta. Jedną z drużyn mocno aspirującą do tego grona jest Juventus, który zmierzył się u siebie z Interem. Lepiej to starcie rozpoczęli piłkarze Andrei Pirlo. W 24. minucie do rzutu karnego podszedł Cristiano Ronaldo. Strzał Portugalczyka świetnie obronił Handanović, ale przy dobitce nie miał już szans. Turyńczycy z prowadzenia długo się nie cieszyli, bo zaledwie 11 minut później do wyrównania doprowadził Romelu Lukaku. Gdy wydawało się, że do przerwy już bramki nie padną, to w samej końcówce świetnym strzałem popisał się Cuadrado. Piłka po jego uderzeniu jeszcze odbiła się od nogi jednego z obrońców i kompletnie zaskoczyła golkipera gości.

W drugiej części emocji również nie brakowało. Najpierw za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał Bentancur, a później do wyrównania doprowadził Chiellini, który wpakował piłkę do własnej bramki, choć mocno protestował, że był faulowany przez Lukaku w tej sytuacji. Sędzia był jednak nieugięty i wskazał na środek boiska. Juve poszukało szczęścia jeszcze w końcówce i opłaciło im się to. Bokiem boiska popędził Cuadrado, dał się sfaulować w polu karnym i chwilę później zamienił jedenastkę na gola. Ostatecznie to byli mistrzowie Włoch odnieśli zwycięstwo i w ostatniej kolejce zagrają o awans do Ligi Mistrzów.

Źródło: Eleven Sports

– Z tonu nie spuszcza Napoli, które odprawiło z kwitkiem kolejnego rywala. Starcie z Fiorentiną zapowiadało się bardzo ciekawie. Od początku jednak przeważali neapolitańczycy. Najpierw świetnie uderzył Zieliński, ale jeszcze lepiej interweniował Terracciano, a chwilę później po strzale z rzutu wolnego Insigne piłka odbiła się od poprzeczki. W drugiej połowie ekipie z Neapolu udało się już pokonać bramkarza Fiorentiny, a zrobił to Insigne, który na raty wykorzystał rzut karny. Później strzelec pierwszej bramki mógł zdobyć drugą, ale zatrzymał go słupek. Piłkarze Gennaro Gattuso nie próżnowali i szukali kolejnego trafienia. Ta sztuka udała im się w 67. minucie, kiedy to sprzed pola karnego uderzył Zieliński, a piłka po jednym z obrońców zaskoczyła bramkarza i wpadła do bramki. Gol jednak Polakowi nie został zaliczony, tylko zapisany jako samobój. Dla Napoli był to 8. mecz z rzędu bez porażki i jeśli w ostatniej kolejce wygrają z Veroną to zapewnią sobie grę w Lidze Mistrzów.

Źródło: Eleven Sports

– W dole tabeli wydaje się, że wszystko już jasne. Z ligą pożegna się Benevento z Kamilem Glikiem w składzie. Choć kilka tygodni temu wydawało się to mało prawdopodobne, to dyspozycja graczy Filippo Inzaghiego mocno rozczarowuje i zapewne skończy się to dla nich tragicznie w skutkach.

– W derbach Rzymu górą okazała się Roma, która pokonała Lazio 2:0 po bramkach Mkhitaryana i Pedro. Szczególnie trafienie Hiszpana było pięknej urody. Dla ekipy Paulo Fonseci była to ważna wygrana w kontekście walki o 7. miejsce, premiowanego grą w europejskich Pucharach. Lazio, natomiast jest już pewne, że zajmie na koniec 6. pozycję w tabeli, mimo zaległego meczu z Torino.

– Grad bramek oglądaliśmy w Genoii, gdzie gospodarze zmierzyli się z Atalantą. Goście do przerwy prowadzili już 3:0 po trafieniach Zapaty, Malinowskiego i Gosensa. Wydawało się, że nic w tym meczu złego już im się stać nie może, aż tu nagle obudzili się podopieczni Davide Ballardiniego, doprowadzając do nerwowej końcówki. Skończyła się ona jednak happy endem dla piłkarzy z Lomardii i to oni dopisali trzy punkty na swoje konto. Teraz przed nimi 2 piekielne ważne starcia. Najpierw w finale Pucharu Włoch z Juventusem, a później w lidze z Milanem o wicemistrzostwo kraju.

Komplet wyników 37. kolejki Serie A:
Spezia 4:1 Torino
Genoa 3:4 Atalanta
Juventus 3:2 Inter
AS Roma 2:0 Lazio
Fiorentina 0:2 Napoli
Udinese 0:1 Sampdoria
Benevento 1:1 Crotone
Parma 1:3 Sassuolo
Milan 0:0 Cagliari
Verona 2:2 Bologna

Źródło: Serie A

LA LIGA

– Szanse na tytuł straciła FC Barcelona. Podopieczni Koemana przegrali na własnym stadionie z Celtą Vigo 2:1. Duma Katalonii objęła prowadzenie w 28. minucie za sprawą gola swojego kapitana, Leo Messiego, który nietypowo dla siebie zdobył bramkę po strzale głową. W 38. minucie goście zdołali wyrównać. Mina popisał się celnym strzałem z około 20 metrów od bramki ter Stegena. W 86. minucie stuprocentową sytuację zmarnował Braithwaite. Jako, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, w 89. minucie zwycięską bramkę dla Celty zdobył Mina. Po dośrodkowaniu Solari’ego piłka wylądowała na poprzeczce i trafiła pod nogi Hiszpana, który się nie pomylił. FC Barcelona przegrała i odpada z wyścigu o tytuł La Liga.

– Ciągle w grze jest za to Real Madryt. Królewscy skromnie pokonali na wyjeździe Athletic Club 1-0. Zwycięską bramkę dla Realu zdobył w 68. minucie Nacho, choć trafił on dosyć szczęśliwie. Po rzucie rożnym, Casemiro zagrał do Nacho, a piłka odbiła się od Hiszpana i wpadła do siatki. To już kolejna „szczęśliwa” bramka w wykonaniu Realu w ostatnich tygodniach. Piłkarze Zidane’a powoli robią się specjalistami w tej dziedzinie.

– O krok od tytułu są piłkarze Atletico Madryt. Drużyna ze stolicy Hiszpanii pokonała u siebie Osasunę 2-1. Gospodarze mogli objąć prowadzenie w 59. minucie, jednak gol Savicia został anulowany. Kwadrans przed końcem meczu bramkę zdobyli goście za sprawą uderzenia Ante Budimira. Gospodarze jednak nie złożyli broni. W 82. minucie Joao Felix zagrał w pole karne do Renana Lodi’ego, a ten silnym strzałem pod poprzeczkę dał Atletico wyrównanie. Kilka minut później ostateczny cios zadał Luis Suarez, który strzelił gola po podaniu Carrasco. Urugwajczyk zdobył swoją 20 bramkę w tym sezonie i jest jednym z kluczowych piłkarzy Diego Simeone. Kto by pomyślał, że rok temu Barca tak łatwo się go pozbyła.

Dominik Pasternak

Jakub Mirosławski