Dziwne przypadki zdrowotne Thiago Silvy

Share on facebook
Share on twitter
(190623) -- SAO PAULO, June 23, 2019 (Xinhua) -- Brazil's Thiago Silva reacts during the Group A match between Brazil and Peru at the Copa America 2019, held in Sao Paulo, Brazil, June 22, 2019. Brazil won 5-0. (Xinhua/Xin Yuewei)

22.06.2019 Sao Paulo
Pilka nozna 
Copa America Brazylia 2019
Brazylia - Peru
FOTO Xinhua / PressFocus

POLAND ONLY!!

Thiago Silva ogłosił ostatnio, że coraz częściej miewa straszne migrenowe bóle głowy. Problem ten zaczął się odkąd dołączył latem do Chelsea F.C.

Narzekania Brazylijczyka powinny włączyć u fachowców związanych z medycyna „czerwoną lampkę”. Generacja obecnie grających piłkarzy narażona jest na wysokie ryzyko demencji w późniejszym wieku. Po ostatnich dwóch meczach rozegranych przeciwko Burnley oraz Sheffield United Silva oficjalnie ogłosił, że coś jest z nim na poważnie nie tak, gdyż nawet w środku nocy budził się z migreną. Przeszedł szereg badań, rezonansów magnetycznych i oczekuje na wyniki badań.

Wielu ludzi uważa, że dzisiejsi piłkarze to cyborgi, współcześni gladiatorzy nie podatni na schorzenia i choroby przez które przechodzą normalni ludzie. Nic bardziej mylnego!

Piłkarze rozgrywają dzisiaj niespotykaną liczbę spotkań, które dodatkowo odbywają się na niespotykanej wcześniej intensywności.

Najdziwniejszą rzeczą w tym wszystkim, że te rewelacje nie odbiły się głośnym echem w środowisku piłkarskim. Więcej do powiedzenia w tym wypadku mieli doktorzy oraz środowisko lekarskie. Wielu ludzi łączyło dolegliwości piłkarza z wcześniej przebytą chorobą COVID19.

Poza tym jak piłkarz, który rozegrał 660 klubowych meczów o stawkę plus 92 z reprezentacją Brazyli mógł narzekać na bóle głowy tylko po 8 spotkaniach Premier League?!

Nikt nie bierze pod uwagę faktu, że w najwyższej klasie rozgrywkowej Angli mecze rozgrywane są na niespotykanej nigdzie indziej intensywności, ale co w takim razie z innymi piłkarzami grającymi w Premier League od lat? Czy również występują u nich zmiany mózgowe, które mogą doprowadzić ich w późniejszym wieku do demencji czy też schizofrenii?

Być może za kilkanaście lat główkowanie będzie zakazane lub mocno ograniczone. Nawet jeśli ten pomysł wydaje się teraz absurdalny, to pomyślmy, że kiedyś równie pogardliwie rozpatrywano system VAR.

Na pewno przypadki takie jak u Thiago Silvy powinny być szczegółowo badane, a wyniki oficjalnie przekazywane zarówno piłkarzom jak i szerokiej publice, bo przecież nic nie jest cenniejsze niż zdrowie każdego z nas.

Kamil Kaleta