Czy Thibault Moulin wróci do Polski?

Share on facebook
Share on twitter
2017.12.16, Warszawa,  Pilka nozna, Lotto Ekstraklasa sezon 2017/2018
Mecz Legia Warszawa - Wisla Plock
N/z Thibault Moulin
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus

2017.12.16, Warsaw,
football, polish Ekstraklasa
Legia Warszawa - Wisla Plock
Thibault Moulin
Credit Rafal Oleksiewicz / PressFocus

Transferowe szaleństwo trwa! Ostatnio pojawiły się głosy, że Thibault Moulin jest blisko powrotu do polskiej ekstraklasy. Postanowiliśmy zapytać Francuza o jego piłkarską przyszłość!

Defensywny pomocnik ostatnie dni spędził na wakacjach, więc dopiero teraz może się skupić na sprawach transferowych.

Były gracz Legii wypowiedział się na temat ofert, które obecnie leżą na stole. Przyznał, że pochodzą one z Belgii i z Polski. Zapytaliśmy 30-latka o rzekome zainteresowanie ze strony Wisły Płock, o którym było ostatnio głośno. Francuz potwierdził, że otrzymał od płocczan ofertę umowy, jednak fiasko negocjacji wynikło przede wszystkim z tego, że klubowi z Mazowsza zależało na czasie, włodarze Wisły chcieli zakontraktować go przed startem przygotowań do sezonu, a pomocnik potrzebował trochę czasu do namysłu i przemyślenia sprawy. Niemniej obecny gracz PAOK-u Saloniki przyznał, że Nafciarze zaproponowali mu wszystko, co chciał. Słowem, zespól Radosława Sobolewskiego zrobił wszystko, by ich nowym graczem został właśnie Thibault Moulin.

„Nie mogę zbytnio mówić o klubach, które się ze mną kontaktowały. Dostałem jedną ofertę z Wisły Płock, ale przekazałem im, że potrzebuję czasu na odpowiedź, a klub wolał sfinalizować transfer przed startem przygotowań do nowego sezonu. To dlatego nie zdecydowałem się na ten ruch. Nie chodzi o sam klub czy o mnie – Wisła dała mi wszystko, co chciałem. Mam jeszcze jedną ofertę z Polski, ale tak jak mówiłem, nie mogę zdradzać więcej szczegółów.”

Francuz zapowiedział także, że nie spieszy się z wyborem nowego klubu i zamierza czekać na odpowiednią ofertę.

„Czekam na inne opcje, zobaczymy co się stanie. Muszę być cierpliwy. Okienko transferowe będzie otwarte nawet do 1 października, więc jest jeszcze dużo czasu. Będę cierpliwy i zobaczę jakie mam opcje. Mam nadzieję, że będzie jakaś z Polski.”

Zapytaliśmy 30-latka również o samą chęć powrotu do naszego kraju.

„Gdybym miał taką możliwość, oczywiście chciałbym wrócić do Polski. Znam tę ligę, znam zespoły, które w niej występują i po prostu lubię polski futbol.”

Przyznał również, że nie ma wielu okazji, by powrócić na polskie boiska, co oznacza, że z naszej ligi otrzymał zaledwie kilka ofert. Ma jednak nadzieję, że uda mu się znów grać w Polsce.

Kliknij w zdjęcie, by porozmawiać z autorem o polskiej piłce!