W.F.C. Nike Lusso, Athlone Town, Apollon Limassol i Spartak Myjava – drużyna Czarnych Sosnowiec pokonała już kilka przeszkód na swojej drodze do Ligi Mistrzyń. Pozostała ostatnia – a dziś dowiedzieliśmy się, że będzie nią belgijskie OH Leuven.
Mistrzynie Polski by dotrzeć do ostatniej rundy eliminacji kobiecej LM musiały wygrać dwa mini-turnieje. W pierwszym, rozgrywanym w Polsce, pokonały mistrzynie Gruzji, W.F.C. Nike Lusso i Irlandii, Athlone Town, mszcząc się w pewien sposób na Irlandkach za ostatnie porażki naszej kadry. Później na Cyprze po karnych wyrzuciły z gry gospodynie z Apollonu Limassol, by ostatecznie pokonał zwycięzcę ligi słowackiej, Spartak Myjava i awansowały do rundy play-off.
Tam podopieczne Sebastiana Stemplewskiego były oczywiście nierozstawione, a w gronie ich rywalek były takie kluby, jak HB Køge z Danii, norweskie Brann czy Sparta Praga. Ostatecznie Polki wylosowały jednak Oud-Heverlee Leuven, najlepszy zespół belgijskiej Super League. Rywalki Czarnych zdobyły swoje drugie mistrzostwo z rzędu i będą próbowały również po raz drugi z rzędu awansować do Ligi Mistrzyń. W zeszłym roku Belgijki po zajęciu 12. miejsca w fazie ligowej odpadły w barażach o ćwierćfinał przeciwko Arsenalowi. Pierwsze spotkanie eliminacyjne odbędzie się 26 sierpnia w Leuven, zaś rewanż w Sosnowcu – 2 września.
Patryk Chyła/fot. Łączy Nas Piłka Kobieca