Co dalej z Luisem Rochą?

Share on facebook
Share on twitter
2020.07.04 Poznan
Pilka Nozna PKO Ekstraklasa sezon 2019/2020
Lech Poznan - Legia Warszawa
N/z Luis Augusto Martins Da Rocha
Foto. Damian Kosciesza / PressFocus

2020.07.04 Poznan
Football Polish PKO Ekstraklasa season 2019/2020 Lech Poznan - Legia Warszawa
O/p 
Credit. Damian Kosciesza / PressFocus

Kibice przy Łazienkowskiej nie mogą doczekać się zimowych transferów. Rozmowy z kilkoma zawodnikami co prawda trwają, natomiast w najbliższym czasie należy spodziewać się bardziej ruchów z niż do klubu. Kolejnym piłkarzem, który może za niedługo opuścić Legię jest Luis Rocha.

Kariera Portugalczyka w Warszawie nie należy do tych najlepszych, choć na pewno nie było tragicznie. Kiedy obecny 27-latek przyjechał do stolicy zimą 2019 roku mógł liczyć na zaufanie Ricardo Sa Pinto. Były szkoleniowiec Wojskowych chętnie stawiał na swoich rodaków. W swoim premierowym sezonie w Ekstraklasie, Rocha rozegrał jedenaście spotkań, w których zaledwie raz udało mu się asystować. Na początku kolejnej kampanii zespół prowadził Aleksandar Vuković, który kilka miesięcy wcześniej zastąpił na stanowisku szkoleniowca wcześniej wspomnianego trenera. U Serba były piłkarz m.in. Vitorii Guimaraes grał regularnie, aż do pojawienia się Michała Karbownika. Polak szybko stał się ulubieńcem trybun i posadził starszego kolegę na ławkę.

Końcówka poprzedniego sezonu była jednak dla byłego młodzieżowego reprezentanta Portugalii naprawdę udana. Kiedy wydawało się, że przygoda Rochy z Legią zakończy się w lipcu, ten wziął sprawy w swoje ręce i prezentował się wyjątkowo dobrze. Nie raz popisywał się sztuczkami technicznymi, szybką grą na małej przestrzeni czy wolnym w meczu z Cracovią, gdzie trafił w słupek. Poskutkowało to przedłużeniem umowy o kolejne dwanaście miesięcy. Sprowadzenie Filipa Mladenovicia i powrót z wypożyczenia Mateusza Hołowni nie pomogły jednak 27-latkowi walczyć o pierwszy skład w tym sezonie. Efekt tego jest taki, że Rocha od sierpnia zagrał zaledwie w pięciu meczach. Łącznie dla stołecznej drużyny rozegrał 37 spotkań, zaliczając przy tym dwie asysty. Wiele wskazuje na to, że na tym licznik się zatrzyma.

Portugalczyk na wylocie?

Mała liczba rozegranych spotkań, brak wyjazdu na zgrupowanie z pierwszą drużyną i treningi z rezerwami wyraźnie pokazują, w jakim miejscu znalazł się właśnie Rocha. Lewy obrońca podobnie jak Jose Kante czy Mikołaj Kwietniewski, z którymi trenuje aktualnie w drugim zespole, ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Transfer Gwinejczyka do Chin nie wypalił, a Kwietniewski znalazł się w kręgu zainteresowań Górnika Zabrze i Resovii Rzeszów. Jak wygląda bieżąca sytuacja Portugalczyka?

Wczoraj o zainteresowaniu polskich klubów obrońcą Legii pisał „Głos Wielkopolski”. Ich zdaniem w walce o 27-latka jest Warta Poznań, Górnik Zabrze i Piast Gliwice. Nam udało się potwierdzić tę informację. Polskie kluby faktycznie interesują się Portugalczykiem, a to raczej nie powinno nikogo dziwić. Rochy za pół roku kończy się umowa, która mogłaby być co prawda przedłużona za pomocą klauzuli zawartej w kontrakcie, ale tak się nie stanie. Obrońca Legii jest gotowy zmienić drużynę, żeby grać regularnie. Największą szansę na grę we wcześniej wspomnianych trzech klubach wydaje się mieć w Poznaniu. Warta słabo prezentuje się w rozgrywkach PKO Ekstraklasy, gdzie zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Pozostałe dwie drużyny również mają swoje powody, dla których chętnie widzieliby Rochę u siebie. Ciężko mówić jednak o zaawansowanych rozmowach.

Ekipy Ekstraklasy to nie jedyna opcja dla tego zawodnika. Z naszych informacji wynika, że możliwy jest powrót do rodzimego kraju, gdzie na brak zainteresowania Rocha również nie może narzekać. Jednym z klubów poważnie interesującym się losem 27-latka jest Portimonense SC. Ekipa Paulo Sergio zajmuje aktualnie 12. miejsce w tabeli Ligi NOS z przewagą zaledwie dwóch punktów nad miejscem barażowym. Nic więc dziwnego, że szukają oni wzmocnienia w obronie. Jest to jednak tylko jedna z ekip, które stale obserwują sytuację piłkarza Legii. Rocha w przeszłości występował w Vitorii Guimaraes, z którą grał m.in. w Lidze Europy. Na najwyższym szczeblu rozgrywek w Portugalii wystąpił w 38 meczach.

Przyszłość zawodnika mistrzów Polski powinna wyjaśnić się na dniach.

Oskar Mochnik

Statystki pochodzą z portralu transfermarkt.de.