Większej niespodzianki przy Reymonta w piątkowy wieczór nie zobaczyliśmy. Gospodarze zaprezentowali się na tyle dobrze, że nie dali żadnych szans na zwycięstwo przyjezdnym. Efekt nowej miotły w Niecieczy nie zadziałał, o ile o takim można w ogóle mówić. Gołym okiem było widać, że zmiana trenera negatywnie wpłynęła na zespół beniaminka.
Wisła z prowadzeniem do przerwy. Gol stadiony świata Holendra
To było dziesiąte stracie w historii pomiędzy tymi drużynami w Ekstraklasie. Korzystniejszy bilans ma Wisła, która dotychczas wygrała cztery razy. Termalica z kolei pokonała „Białą Gwiazdę” tylko raz, a w zwycięskim składzie grały wtedy takie „legendy” jak Krzysztof Baran, Patryk Fryc czy Wojciech Kędziora. Po drugiej stronie barykady występowali m.in. Semir Stilić, Patryk Małecki czy Zdenek Ondrasek. Dziś jednak oba zespoły są na podobnym poziomie sportowym. Wisła notuje ostatnio fatalne wyniki, czego pokłosiem jest daleka pozycja w tabeli. Natomiast w Niecieczy kilka dni temu zwolniono trenera Mariusza Lewandowskiego, a dziś drużynę prowadził Waldemar Piątek.
Początek meczu był dość spokojny i nie wyglądał na takie typowe spotkanie derbowe. Warto było jednak czekać cierpliwie na pierwszego gola. W 23. minucie z kilkudziesięciu metrów huknął Aschraf El Mahdioui. Goalkeeper gości — Tomasz Loska był bez jakichkolwiek szans na skuteczną interwencję. Gospodarze poszli więc za ciosem i szukali kolejnych okazji do podwyższenia jednobramkowego prowadzenia. Udało się tego dokonać jeszcze w pierwszej połowie. Minutę przed jej końcem bramkę zdobył skrzydłowy Wiślaków Yaw Yeboah. Mimo wszystko w tej sytuacji bramkarz Niecieczy powinien zachować się dużo lepiej. Wisła była w bardzo komfortowej sytuacji po pierwszych 45 minutach konfrontacji.
Ależ GOOOL! 😲🤯 Kapitalne uderzenie El Mahdioui'ego i @WislaKrakowSA prowadzi z @BB_Termalica w I połowie ⚽️🥅
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 17, 2021
📺 Trwa transmisja w CANAL+ SPORT i @nSport_plus #WISBBT pic.twitter.com/m6YGhcwz9v
Termalica bezradna, pewne zwycięstwo Wisły
Na drugą połowę „Wiślacy” wyszli na totalnym luzie. W 47. minucie było już po zawodach. Wisła popisała się świetną akcją, którą skutecznie wykończył Michal Skvarka. Nieciecza była na kolanach. Beniaminek z podtarnowskiej wsi zaprezentował się w piątkowy wieczór katastrofalnie. Najwyraźniej odejście Lewandowskiego zadziałało na piłkarzy „Słoników” negatywnie. Z kolei dla Wisły zwycięstwo w ostatniej kolejce w tym roku sprawia, że piłkarze i kibice mogą w radosnej atmosferze obchodzić najbliższe święta. Potem jednak przyjdzie czas na przemyślenia i postawienie sobie pytania co dalej?
Skvarka 3-0 #WISBBT pic.twitter.com/qBO8j2hWHz
— S.Bill1 (@SzybkiBill1906) December 17, 2021
Wisła Kraków — Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3:0 (2:0)
Bramki: Aschraf El Mahdioui 23′, Yaw Yeboah 44′, Michal Skvarka 47′
Żółte kartki: Jan Kliment, Serafin Szota (Wisła) – Vlastimir Jovanović, Artem Putivcev (Bruk-Bet)
Składy:
Wisła Kraków: Biegański – Gruszkowski, Szota, Sadlok (C), Matěj Hanousek – El Mahdioui – Yeboah (74. Starzyński), Škvarka (86. Kuveljić), Plewka, Savić (74. Hugi) – Kliment (65. Brown Forbes)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Loska – Grzybek, Biedrzycki, Putiwcew (74. Modelski), Wasielewski (87. Grabowski) – Wlazło (C), Jovanović (46. Ma. Zeman) – Stefanik, Hubínek, Kukułowicz (46. Śpiewak) – Mešanović (90+1. Terpiłowski)
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
MVP: Aschraf El Mahdioui (Wisła)
Karol Siemek